Marek Sawicki: Jeśli wyrzucą Ziobrę, PSL może wesprzeć rząd mniejszościowy

- Nie wybieramy się do żadnej koalicji, natomiast jasno i otwarcie mówimy - jeśli wyrzucą Ziobrę, możemy wesprzeć rząd mniejszościowy. Oczywiście do pewnego czasu - zapewniał w TOK FM Marek Sawicki, poseł PSL.
Zobacz wideo

- Chcemy budować racjonalne, umiarkowane centrum, bo dziś widać wyraźnie, że spór pomiędzy prawicowym PiS-em, a lewicową Koalicją Obywatelską wspieraną przez Lewicę i Hołownię, jest sporem wyniszczającym Polskę - mówił w "Wywiadzie Politycznym" poseł PSL Marek Sawicki. 

Prowadząca audycję Karolina Lewicka pytała go o rozmowy z PiS-em. Przypomniała, że podczas przemówienia w Sejmie 9 grudnia, Jarosław Kaczyński zwrócił się do Władysława Kosiniaka-Kamysza słowami "Cierpliwości, cierpliwości panie prezesie". Wiele osób odebrało to jako zapowiedź koalicji. 

- Kosiniak-Kamysz nie składał propozycji. Natomiast jasno określiliśmy się w trakcie negocjacji na miesiąc przed szczytem UE 10 grudnia. Powiedzieliśmy: "niech premier odrzuci szantaż radykała Zbigniewa Ziobry i niech odważnie jedzie do Brukseli i dokończy dzieła, które rozpoczął w lipcu" - tłumaczył Sawicki. 

Takiej okazji, by zacząć słuchać, jeszcze nie było! Wszystkie podcasty TOK FM za 1 zł

- Nie wybieramy się do żadnej koalicji, natomiast jasno i otwarcie mówimy - jeśli wyrzucą Ziobrę, możemy wesprzeć rząd mniejszościowy. Oczywiście do pewnego czasu - dodał.

Zdaniem Sawickiego, "jeśli sytuacja w kraju będzie stabilna, niech ten rząd mniejszościowy rządzi". - Jeśli będą tego typu działania, jak teraz, więc i protesty, i brak rozwiązywania konkretnych spraw w zakresie koronawirusa, to będzie trzeba szukać drogi do przedterminowych wyborów - zastrzegł.

O tym, że sympatia PSL wobec PiS-u jest umiarkowana mogą też świadczyć ostre słowa, w jakich Sawicki oceniał w TOK FM działania rządu związane z rolnictwem. Poseł stwierdził, że PiS nie umie wydawać pieniędzy. Mówił, że "ceny na produkty rolnicze są teraz niższe niż w 2012 roku". - Pięć lat rządów PiS i gdzie byśmy nie spojrzeli, wszędzie klapa. Narodowy Holding Spożywczy niezbudowany, spółka Elewarr ma straty nienotowane nigdy wcześniej, obcy kapitał wykupuje polskie przetwórstwo. I gdzie tu patriotyzm gospodarczy? - pytał Sawicki.

DOSTĘP PREMIUM