Trela do Ziobry: Panie Zbyszku, my się pana nie boimy. Ręce precz od naszej posłanki

- Ja bym oczekiwał, że w pierwszej kolejności pan minister Ziobro zajmie się swoim rządowym kolegą panem Sasinem, który przewalił 70 mln zł na wybory, które się nie odbyły - tak na wniosek Zbigniewa Ziobry o odebranie immunitetu posłance Joannie Scheuring-Wielgus zareagował Tomasz Trela z Lewicy.
Zobacz wideo

Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro skierował do marszałek Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu posłance Lewicy Joannie Scheuring-Wielgus. Śledczy chcą jej postawić zarzuty "złośliwego przeszkadzania w publicznym wykonywaniu aktu religijnego oraz obrażania uczuć religijnych".

Chodzi o zdarzenie, do którego doszło 25 października podczas mszy w toruńskim kościele p.w. św. Jakuba Apostoła. Scheuring-Wielgus i jej mąż stanęli pod ołtarzem, trzymając transparenty z napisami "Kobieto! Sama umiesz decydować" oraz "Kobiety powinny mieć prawo decydowania, czy urodzić czy nie, a nie państwo w oparciu o ideologię katolicką".

Wiceprzewodniczący Klubu Lewicy Tomaszem Trela na antenie TOK FM nazwał wniosek "sprawą mocno polityczną".

- Ja bym oczekiwał, że w pierwszej kolejności pan minister Ziobro zajmie się swoim rządowym kolegą panem Sasinem, który przewalił 70 mln zł na nieodbyte wybory, panem ministrem Szumowskim, który kupował respiratory, które nigdy do Polski nie dotarły. I wreszcie panem Rydzykiem, który zorganizował sobie kościelną biesiadę z najważniejszymi osobami w państwie bez zachowywania dystansu, bez maseczek - mówił Trela.

Polityk wygłosił apel do ministra Ziobry. - Panie Zbyszku, my się pana nie boimy. Ręce precz od naszej posłanki. My będziemy jej bronić i nie będziemy się oglądać na wasze pohukiwania czy połajanki. Chcecie nam odebrać immunitety? To odbierajcie. My będziemy z ludźmi i dla ludzi na ulicach polskich miast, bo tam jest nasze miejsce - wśród obywateli pałowanych przez nasłaną przez was policję - powiedział Trela.

Poseł dodał, że "może taki straszak działa na polityków Zjednoczonej Prawicy, że jak tupnie nogą Ziobro czy Kaczyński, to wszyscy stoją na baczność", ale Lewica nie da się w ten sposób sterroryzować.

Trela wyraził wsparcie dla Scheuring-Wielgus i uznanie dla jej "pokojowego, ale symbolicznego gestu". - Asiu, jestem z tobą, cała Lewica jest z tobą - zapewnił, zwracając się do klubowej koleżanki.

DOSTĘP PREMIUM