Jak Kaczyński i Fogiel dane o koronawirusie podają. Czyli najciekawsze memy 2020 roku

Koronawirus, protesty i szeroko pojęta polityka - te tematy zdominowały memiczną rzeczywistość 2020 roku. Jak mówi nam prof. Magdalena Kamińska, zabrakło w nich trochę bohatera poprzednich lat, czyli Andrzeja Dudy. Pojawili się za to godni jego następcy. Po "starciu" z policją twórcy memów pokochali Włodzimierza Czarzastego. Serca wielu zdobył też duet Kaczyński-Fogiel.
Zobacz wideo

Miniony rok upłynął nam pod przewodnim hasłem "koronawirus". To o nim mówiono w mediach, na ulicach, w kolejkach do sklepów (niekiedy bardzo długich) czy w domach przy rodzinnym stole. COVID-19, jak nie trudno przypuszczać, szerokim echem odbił się także w memach. Już od lutego media społecznościowe "zalewane" były obrazkowymi żartami na jego temat. Na jednych przedstawiano paczki z Chin, które rzekomo miały roznosić chorobę. Na innych zaś nietoperze, których zjedzenie miało skutkować zakażeniem.

Popularne memy w 2020 rokuPopularne memy w 2020 roku Kwejk.pl

Popularne memy w 2020 rokuPopularne memy w 2020 roku memy.pl

Kiedy wiosną Polacy - w obawie przed zamknięciem sklepów - zaczęli wykupywać papier toaletowy, płyny do dezynfekcji i długoterminową żywność, szybko znalazło to swój wyraz w internecie. Memom o pustych półkach i wojnach o papier nie było końca.

Popularne memy w 2020 rokuPopularne memy w 2020 roku sadurski.com/memy-koronawirus

Jak mówi nam prof. Magdalena Kamińska, badaczka memów i cyberkultury z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, odzwierciedlenie w memach znalazła nie tylko sama choroba, ale również wszystko, co było i jest z nią związane: wszelkie obostrzenia, lockdown czy - zwłaszcza ostatnio - szczepionki.

Wdzięcznym i częstym obiektem memów okazał się też były już minister zdrowia Łukasz Szumowski i jego słynne podkrążone oczy.

Popularne memy w 2020 rokuPopularne memy w 2020 roku Kwejk.pl

- Niewątpliwie szerokim tematem w ramach memów "covidowych" było przejście na zdalną pracę i naukę, zwłaszcza naukę szkolną. Dzieci i młodzież są często bardziej biegłe, jeśli chodzi o nowe technologie i tworzenie wiralowych filmów czy obrazów - mówi nasza rozmówczyni. Z drugiej strony zaznacza jednak, że minęły już czasy, kiedy wyłącznie gimnazjaliści zajmowali się tworzeniem memów.

- Żartują wszyscy - stwierdza. - Starsze osoby mają może trochę mniej kontaktu z internetem, ale i tak mam wrażenie, że i dla nich memy to pewnego rodzaju odkrycie. Widzą, że można sobie pożartować i może dzięki temu będzie nam jakoś lżej - dodaje.

Zdaniem prof. Kamińskiej, memy mogą być także pewnym sposobem na poradzenie sobie ze strachem czy niepewnością. - Zwłaszcza w sytuacji, kiedy naprawdę nie wiemy, co myśleć. Czasem lepiej jest to po prostu obśmiać. Przez całe to "zamknięcie" i izolację zdrowie psychiczne trochę nam się posypało, a słyszałam wypowiedzi, że jeśli ktoś wejdzie na przykład na Facebooka i poogląda śmieszne obrazki na temat epidemii, to jakoś łatwiej jest to przetrwać. Uważam, że to jest cenne. Pokazuje bowiem, że memy potrafią zrobić też coś dobrego - przekonuje badaczka.

Jak Kaczyński z Foglem koronawirusowe dane tworzą

Poza koronawirusem tematem numer jeden w memach była oczywiście polityka. Jak mówi prof. Kamińska, politycy to "wieczny temat do śmieszków". - Zwłaszcza obecna formacja, która sama właściwie jest jednym wielkim memem i czasem niewiele trzeba zmieniać, by się pośmiać - przyznaje.

Jednym z bardziej charakterystycznych formatów w ostatnim czasie, na który zwraca uwagę ekspertka były (i wciąż są) memy z Jarosławem Kaczyńskim i Radosławem Foglem. Wszystkie mają ten sam schemat - prezes Prawa i Sprawiedliwości siedzi przed komputerem ze swoim asystentem i dyktuje mu, co ten powinien napisać. Internauci wykorzystują tu prawdziwe zdjęcie z czasu z prezesem Kaczyńskim i przerabiają go tak, by pasował do bieżącej sytuacji w kraju.

- To jest fenomenalna próba krótkiej publicystyki. Niemal codziennie pojawiają się jakieś wrzutki, które można przypisać Kaczyńskiemu siedzącemu przy komputerze. Duża część z tych memów była też zresztą "covidowa" - zwraca uwagę prof. Kamińska.

Istotnie początkowo memy te związane były przede wszystkim z koronawirusem i liczbą nowych zakażeń. Kaczyński polecał Foglowi "dopisać kilka zer" albo wpisać jakąś niewielką liczbę zachorowań, bo "jest niedziela i trzeba pójść do kościoła".

Popularne memy w 2020 rokuPopularne memy w 2020 roku Paczaizm.pl

Z czasem tematyka zaczęła się poszerzać, a memy dotyczyły między innymi wyborów w Stanach Zjednoczonych, awarii Google czy włamania na konto minister Marleny Maląg.

Popularne memy w 2020 rokuPopularne memy w 2020 roku Paczaizm.pl

Gdzie się podział prezydent?

Poza duetem Kaczyński-Fogiel bohaterem memów, jak podaje nasza rozmówczyni, stał się niedawno Włodzimierz Czarzasty, wicemarszałek Sejmu i poseł Lewicy. Zainteresowanie jego osobą wzrosło po jednym z protestów dotyczących praw kobiet, na którym polityk miał pobić policjanta (choć sam Czarzasty twierdził, że to on został poturbowany przez funkcjonariuszy).

Popularne memy w 2020 rokuPopularne memy w 2020 roku Kwejk.pl

Popularne memy w 2020 rokuPopularne memy w 2020 roku Twitter.com/ @PiotrLadra

- Co ciekawe, prezydent Andrzej Duda, który był zawsze takim "przebojem memowym" w tym roku jakoś podupadł - mówi prof. Kamińska. - On jest bardzo memiczny z wyglądu. Wydawało mi się, że nigdy już żaden polityk w tym go nie pobije, ale jeżeli się nie pokazuje publicznie i nie ma z nim żadnych bieżących zdjęć, to siłą rzeczy to zainteresowanie jakoś obumiera - dodaje.

Memy. Szybkość reagowania

Prof. Kamińska podkreśla, że z roku na rok coraz więcej ludzi odkrywa, jak łatwe jest tworzenie memów. - Kiedyś uważało się, że potrzebne jest do tego jakieś szczególne wtajemniczenie, a są przecież gotowe aplikacje, które wszystko ułatwiają - mówi.

Czy memów powstało w tym roku więcej niż w poprzednich latach? Ekspertka przyznaje, że trudno to zmierzyć. Minęły bowiem czasy, kiedy memy udostępniane były tylko na specjalnych stronach typu Kwejk.pl. - Dziś pojawiają się w obiegach różnych mediów społecznościowych. Na Facebooku, Twitterze, Instagramie i jeśli chodzi o liczbę, jest to bardzo trudno mierzalne - podaje.

To, co daje się jednak zauważyć, to szybkość reagowania na różne sytuacje. Nasza rozmówczyni przyznaje, że czasem - po kilku godzinach zajęć ze studentami - w sieci pojawia się tyle nowych memów, że trudno je wszystkie prześledzić. Wiele z nich po paru godzinach czy nawet kilkudziesięciu minutach staje się nieaktualna, bo pojawia się jakieś nowe wydarzenie, a wraz z nią nowe memy.

- Kiedy za kilka lat Facebook będzie nam wysyłał "wspomnienia" z memami na temat koronawirusa, to myślę, że możemy mieć niezłą zagwozdkę, o co wtedy chodziło - mówi prof. Kamińska.

DOSTĘP PREMIUM