NIK zajmie się sprawą rekompensaty "wyborczej" dla Poczty Polskiej? Koalicja Obywatelska domaga się zbadania sprawy

Koalicja Obywatelska składa do NIK wniosek o zbadanie zasadności zwrotu Poczcie Polskiej pieniędzy za przygotowanie wyborów prezydenckich zarządzonych na 10 maja 2020 r. - poinformował poseł KO Marcin Kierwiński.
Zobacz wideo

Polska Agencja Prasowa poinformowała 5 stycznia, że Krajowe Biuro Wyborcze wypłaci Poczcie Polskiej ponad 53 mln złotych. Pieniądze to rekompensata za realizację polecenia premiera związanego z przeprowadzeniem wyborów prezydenckich.

Wyborów korespondencyjnych, jakie się w ogóle nie odbyły.

- Państwo polskie ma płacić za hucpę polityczną, do jakiej doprowadził pan wicepremier Jacek Sasin i pan premier Mateusz Morawiecki. Usługa pocztowa Jacka Sasina ma kosztować polskich podatników prawie 56 mln zł - komentował Marcin Kierwiński.

Jak dodał poseł, KO nie pozwoli, żeby "wybory kopertowe Jacka Sasina pozostały nierozliczone". - Jako KO zdecydowaliśmy, że sprawę zwrotu tych pieniędzy przekażemy do Najwyższej Izby Kontroli. Zwrócimy się do NIK o zbadanie zasadności tego zwrotu. Jeżeli kontrola wykaże nieprawidłowości, pójdziemy dalej, będziemy zgłaszać to do organów ścigania - zapowiedział.

Nie może być tak - dodał - że "na podatnika polskiego przerzucane są koszty nieodpowiedzialności, bałaganu i dziwnych transakcji".

Kierwiński stwierdził, że pieniądze, które zostaną przekazane Poczcie Polskiej jako rekompensata, nie trafią tam, gdzie są naprawdę potrzebne. Zaznaczył, że za 50 mln zł "można kupić prawie 700 dobrych respiratorów". - Jeżeli ktoś ma zwracać Poczcie Polskiej te pieniądze, to powinni to być pan Sasin i pan Morawiecki, ze swoich prywatnych pieniędzy. Wiem, że trwałoby to bardzo długo, choć pan Morawiecki do ubogich nie należy - dodał sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej.

Do wyborów 10 maja 2020 r. w trybie korespondencyjnym ostatecznie nie doszło. Państwowa Komisja Wyborcza 7 maja br. zakomunikowała, że głosowanie 10 maja nie może się odbyć i nie mogą mieć zastosowania przepisy Kodeksu wyborczego związane z głosowaniem, nie będzie obowiązywać cisza wyborcza, a lokale wyborcze pozostaną zamknięte. Wybory prezydenckie przeprowadzono 28 czerwca (I tura) i 12 lipca (II tura) w zdecydowanej większości w sposób tradycyjny.

DOSTĘP PREMIUM