Leszek Miller: Nie potrzebuję ministra zdrowia, który wyznaczy mi pokutę

Nie potrzebuję ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, który wyznaczy mi pokutę - powiedział Leszek Miller, którego zapytano, czy jako osoba zaszczepiona poza kolejnością, zostanie wolontariuszem.
Zobacz wideo

Autorem pomysłu, by osoby zaszczepione poza kolejnością "odpracowały" to wolontariusze, jest minister zdrowia Adam Niedzielski. -  Myślę, że osoby zaszczepione poza kolejnością powinny poczuć odpowiedzialność. Pewnym odpracowaniem tego niesłusznie przyjętego przywileju byłaby praca w charakterze wolontariusza w przychodniach bądź w miejscach, w których można pomóc walczyć z Covidem - powiedział.

Wśród zaszczepionych poza kolejnością jest m.in. były premier Leszek Miller. Europoseł o pomysł min. Niedzielskiego pytany był w rozmowie z Polsat News.

- Jeżeli tak, to chciałbym zapytać, jaką pokutę pan minister wyznaczy swoim kolegom - byłemu ministrowi zdrowia Łukaszowi Szumowskiemu i byłemu wiceministrowi zdrowia Januszowi Cieszyńskiemu, którzy w tym samym urzędzie zmarnotrawili co najmniej 70 mln zł, którzy mieli jakieś podejrzane konszachty - a to z instruktorem narciarstwa, a to z handlarzem bronią - odpowiedział Leszek Miller.

Jak dodał, "pan Niedzielski objął urząd 26 sierpnia, a dopiero po dwóch miesiącach złożył wiosek do Prokuratury Generalnej o ściganie tych panów; do dzisiaj Skarb Państwa nie otrzymał żadnej złotówki". Miller stwierdził też, że jeżeli Niedzielski odwołuje się do czyjegoś honoru, to własną zdolność honorową uzyska, oczyszczając resort zdrowia.

Rektor WUM nie chce ustąpić

Min. Niedzielski ocenił również, że rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego powinien się podać do dymisji, w związku ze sprawą szczepienia osób znanych poza kolejnością.

"Odmawiam spełnienia oczekiwań ministra zdrowia, który jako swój cel przyjął odsunięcie mnie ze stanowiska" - oświadczył prof. Zbigniew Gaciong.

DOSTĘP PREMIUM