RPO upomina się o zesłanych prokuratorów. Chce wyjaśnień od Zbigniewa Ziobry

Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się od ministra sprawiedliwości szczegółowych informacji w sprawie delegacji niezależnych prokuratorów. Kilku z nich - związanych ze stowarzyszeniem Lex Super Omnia - ma pracować kilkaset kilometrów od domu.
Zobacz wideo

Adam Bodnar w liście do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry pisze wprost, że przełożony może delegować prokuratora do innej jednostki, ale takie decyzje nie mogą być arbitralne. "Rzecznik nie kwestionuje potrzeb kadrowych mniejszych jednostek prokuratury. Wątpliwość budzi jednak podjęcie tych decyzji nagle, bez umożliwienia prokuratorom przygotowania się do tych delegacji. A wymaga to przecież przeorganizowania ich dotychczasowego życia zawodowego i rodzinnego" - czytamy w piśmie. 

Przypomnijmy, Prokuratura Krajowa przeniosła kilkoro śledczych do placówek od ich miejsc zamieszkania oddalonych o kilkaset kilometrów. Oficjalnie chodzi o potrzebę wzmocnienia niektórych jednostek w czasie pandemii, a nieoficjalnie o ukaranie prokuratorów krytycznie patrzących na "dobrą zmianę".

RPO chce dostać z Ministerstwa Sprawiedliwości kopie kontrowersyjnych decyzji kadrowych. Chce też wiedzieć m.in. czy podejmując takie a nie inne decyzje, prokurator krajowy Bogdan Święczkowski wziął pod uwagę choćby sytuację rodzinną konkretnej osoby albo kwestie zdrowotne związane z epidemią koronawirusa. Chce też poznać powody, dlaczego wysłano na delegację właśnie tych, a nie innych prokuratorów.

Rzecznik zwraca uwagę, że prokuratorzy, tak jak inni obywatele, mają prawo do wolności wypowiedzi. "Decyzje Prokuratora Generalnego wobec członków i kierownictwa Stowarzyszenia Lex Super Omnia, wyrażającego krytyczne oceny w stosunku do kierownictwa prokuratury (...) mogą być postrzegane jako retorsje za prowadzenie legalnej działalności w stowarzyszeniu" - czytamy w piśmie RPO.

Zdaniem wielu przedstawicieli środowiska prawniczego, w tym sędziów, decyzje mają znamiona ewidentnych szykan. Stowarzyszenie Sędziów "Iustitia" dowodzi m.in. że decyzje są obliczone na wyeliminowanie osób, które dbają  o niezależność prokuratury od polityki.

O politycznie motywowanej szykanie piszą też sędziowie ze Stowarzyszenia "Themis".

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM