Gowin: Jeżeli Piotr Wawrzyk przepadnie w Senacie, będzie rozważana kandydatura Jana Marii Rokity na RPO

Jeśli powołany przez Sejm na RPO Piotr Wawrzyk zostanie odrzucony w Senacie, koalicja rządowa będzie się zastanawiać nad następnym kandydatem, będzie też rozważana kandydatura Jana Rokity - zapowiedział w programie "Tłit" w WP wicepremier Jarosław Gowin.
Zobacz wideo

Sejm powołał w czwartek Piotra Wawrzyka na Rzecznika Praw Obywatelskich. Ten wybór musi być jeszcze zaakceptowany przez Senat. Wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin był pytany w piątek w programie "Tłit" w Wirtualnej Polsce, czy Piotr Wawrzyk nadaje się na RPO, skoro jest posłem PiS i wiceszefem MSZ.

- Piotr Wawrzyk, jeśli zostanie zaakceptowany przez Senat, co jest pod znakiem zapytania, bo tam stabilną większość ma opozycja, jestem przekonany, że sprosta temu wyzwaniu - mówił wicepremier Gowin.

- Jestem przekonany, że człowiek, który jest tzw. bezpartyjnym fachowcem, bo taki status ma prof. Wawrzyk, na pewno zrobi wszystko, co w jego mocy, żeby sprostać tym wysokim standardom, do jakich przestrzegania zobowiązany jest każdy Rzecznik Praw Obywatelski - dodał.

Gowin dopytywany był, czy Jan Rokita nie byłby lepszym kandydatem na Rzecznika Praw Obywatelskich. - Jeżeli kandydatura pana Piotra Wawrzyka zostanie odrzucona przez Senat, wrócimy w ramach koalicji rządowej do rozmów, kto powinien być naszym następnym kandydatem, kandydatura Jana Rokity na pewno będzie rozważana - odpowiedział.

W Senacie, przypomnijmy, Zjednoczona Prawica nie ma większości.

Propozycja prezydenta

Propozycję wystawienia Jana Rokity na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich zgłosił kilka tygodni temu prezydent Andrzej Duda. 

Przyznał, że nie wie, jakie zdanie na ten temat ma sam Rokita, ale - według prezydenta - jest to "człowiek, który zna politykę i jej realia". - Uczestniczył w tworzeniu polskiego prawa przez wiele lat i rozumie jego niedostatki, sam osobiście wiele doświadczył. Myślę, że jego wyczucie spraw ludzkich może mieć wymiar szczególny - ocenił Duda.

Pięcioletnia kadencja obecnego Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara upłynęła we wrześniu 2020 roku, ale - zgodnie z ustawą o RPO - nadal pełni on tę funkcję do czasu powołania swego następcy. Warto pamiętać, że w TK czeka na rozpatrzenie wniosek grupy posłów PiS o sprawdzenie zgodności z konstytucją legalnością przedłużenia kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich, gdy nie został wybrany jego następca. Rozprawa w tej sprawie była już kilka razy przekładana.

RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi wyrażenia zgody na powołanie Rzecznika (na podjęcie uchwały wyrażającej zgodę lub sprzeciw ma miesiąc), Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.

DOSTĘP PREMIUM