Rząd zaprasza opozycję na spotkanie ws. szczepień przeciwko COVID-19. "Program szczepień jest naszym dobrem narodowym"

Michał Dworczyk zaprosił opozycję, w imieniu premiera, na rozmowy do KPRM. Jak tłumaczył, chodzi o to, by program szczepień nie był tematem walki i sporów politycznych.
Zobacz wideo

Jak poinformował Michał Dworczyk, spotkanie ma się odbyć jutro (26 stycznia) o 9 w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

- Apelujemy wraz z całym rządem, żeby sprawę Narodowego Programu Szczepień wyciągnąć poza nawias bieżącej polityki. Jest to niezwykle ważny program z punktu widzenia całej Polski. Tu nie ma żadnych barw politycznych - argumentował szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. szczepień.

- Program szczepień jest naszym dobrem narodowym - wtórował Dworczykowi minister zdrowia.

Adam Niedzielski dodał, że najnowsze "wyniki epidemiczne pokazują, że pandemia się stabilizuje". - Zajętość łóżek spadła poniżej 15 tys. W szczycie pandemii ta liczba przekraczała 23 tys. Możemy realizować szczepienia w spokojniejsze atmosferze - przekonywał szef MZ.

Opozycja odpowiada na zaproszenie rządu

Koalicja Obywatelska weźmie udział w spotkaniu z premierem ws. szczepień przeciw COVID-19. - Nie ma dziś ważniejszej sprawy niż powodzenie programu szczepień, dlatego oczekujemy, że rząd wysłucha wreszcie rekomendacji opozycji i odpowie na podstawowe pytania - powiedział w rozmowie z PAP rzecznik PO Jan Grabiec.

W rozmowach, które mają zacząć się we wtorek o 9, będą też przedstawiciele PSL-Koalicji Polskiej.

- Przedstawiciele PSL brali udział w każdym spotkaniu dotyczącym COVID-19, na pewno weźmiemy też udział we wtorkowym. W ten sposób pokazujemy swoją dobrą wolę, merytoryczne przygotowanie i trwałość w polepszaniu sytuacji zdrowotnej w Polsce - stwierdził prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz.

Również Jakub Kulesza z Konfederacji poinformował, że jego ugrupowanie "prawdopodobnie" będzie uczestniczyło w tym spotkaniu. - Zawsze korzystamy z zaproszeń do takich rozmów, nawet kiedy można by myśleć, że to strata czasu, bo premier nie odpowiada pytania - stwierdził polityk.

DOSTĘP PREMIUM