Prof. Środa o zaostrzonym prawie ws. aborcji: Polska wśród państw "nowoczesnej barbarii"

Prof. Magdalena Środa, filozofka przeczytała opublikowane w środę uzasadnienie wyroku TK. - Muszę powiedzieć, że mało który dokument powoduje wrażenie takiego chaosu, takiej ignorancji i cynizmu - skomentowała w TOK FM.
Zobacz wideo

Po ponad trzech miesiącach od wyroku Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej w sprawie zaostrzenia aborcji opublikowano uzasadnienie, a kilka godzin później także sam wyrok w Dzienniku Ustaw. Decyzja ta znów wyprowadziła na ulice polskich miast i miasteczek tysiące ludzi. Wielu zastanawia się, dlaczego akurat teraz TK zdecydował się na taki krok. 

- Z mojego akademickiego punktu widzenia, dla którego ważne są racje, argumenty i zdrowy rozsądek, ta decyzja wydaje się być politycznie zupełnie nieuzasadniona, a nawet szalona - przyznała w audycji "A teraz na poważnie" w TOK FM prof. Magdalena Środa. - Co stało za tym, żeby w środku drugiej fali pandemii, w obliczu wielu kłopotów gospodarczych, jak i przede wszystkim zdrowotnych (…) wydawać tego rodzaju uzasadnienie czy w ogóle zajmować się tą kwestią? - dziwiła się.

Czytasz? Zacznij SŁUCHAĆ! Teraz możesz zrobić to za 1 zł

Prof. Środa podkreślała, że kwestia aborcji, ciąży i odpowiedzialnego rodzicielstwa "powinna być sprawą kobiet i rodzin", a rząd - jej zdaniem - nie powinien się w ogóle wtrącać w kwestie związane z rozrodczością w inny sposób niż taki, żeby "zabezpieczać zdrowy przebieg i wsparcie dla rodzin z dziećmi, które tego wsparcia potrzebują".

Prowadzący audycję Mikołaj Lizut zwrócił uwagę, że wiele osób tłumaczy publikację wyroku TK akurat teraz jako chęć przykrycia problemów z realizacją szczepień w Polsce czy rosnących kłopotów gospodarczych. 

Posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, która także gościła w "ATNP" zwróciła uwagę, że za każdym razem, gdy prawica zajmuje się kwestią zaostrzenia prawa aborcyjnego, mówi się, że robi to po to, by coś przykryć. - Dopuszczam taką możliwość (...). Natomiast mam przekonanie, że prawica zdecydowała się na ten ruch przede wszystkim z takiego głębokiego, ideologicznego, fanatycznego wręcz przekonania i chęci zalegalizowania tortur w Polsce - stwierdziła polityczka. I dodała, że wyrok TK prędzej czy później i tak zostałby opublikowany przez ten rząd. 

Zaznaczyła też, że "ma w sobie głęboki sprzeciw" wobec uznawania tematu aborcji i praw kobiet za temat zastępczy.

Prof. Środa o uzasadnieniu TK

Według prof. Środy nowe, zaostrzone prawo w sprawie aborcji "wprowadza Polskę do jakiejś niewielkiej w dzisiejszej cywilizacji grupy państw, które można by nazwać nowoczesną barbarią". - To są takie państwa, gdzie uznaje się tortury, gdzie mamy radykalny fundamentalizm religijny, gdzie ponad połowa społeczeństwa nie jest uznawana w swoich prawach - wyjaśniała. Podkreślała, że chodzi tu nie tylko o kobiety, ponieważ kwestia aborcji, ciąży czy troski o potomstwo dotyka całych rodzin, w tym także mężczyzn. 

Filozofka nadmieniła też, że przeczytała opublikowane w środę uzasadnienie wyroku TK. - Muszę powiedzieć, że mało który dokument powoduje wrażenie takiego chaosu, takiej ignorancji i cynizmu - skomentowała. - Tak jakby członkowie trybunału zwanego konstytucyjnym nie mogli przeczytać konstytucji choć raz i zobaczyć, że to, co nazywają prawem do życia od poczęcia nie jest jedynym artykułem. Że podmiotem konstytucji są również kobiety, rodziny, ochrona zdrowia, godności i prywatności - dopowiedziała.

DOSTĘP PREMIUM