Wyrok w sprawie aborcji opublikowany. Jakie kroki podejmie teraz Sejm?

W Sejmie nie będzie na razie żadnych prac nad nowelizacją prawa aborcyjnego po publikacji orzeczenia upolitycznionego Trybunału Konstytucyjnego. Prawo i Sprawiedliwość jest przekonane, że wydane przez TK uzasadnienie zamyka debatę w tej sprawie.
Zobacz wideo

- Jeżeli się wczyta w uzasadnienie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, to okazuje się, że nie ma przeciwko czemu protestować - mówił w czwartek w Sejmie poseł PiS Marek Ast, przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Przekonywał, że żadne nowe projekty dotyczące aborcji nie są potrzebne.

W Sejmie są jednak już złożone projekty w tej sprawie. Jeden z nich należy zresztą do prezydenta Andrzeja Dudy. Zgodnie z nim wprowadzona ma zostać przesłanka umożliwiająca przerwanie ciąży w przypadku tzw. wad letalnych płodu. Projekt został złożony niedługo po wydaniu wyroku przez Trybunał Julii Przyłębskiej i skierowany do pierwszego czytania w komisjach.

Poseł Ast powiedział PAP, że termin wspólnego posiedzenia połączonych komisji zdrowia oraz sprawiedliwości i praw człowieka, na którym rozpatrywany byłby prezydencki projekt, nie jest jeszcze znany. - Jest on uzależniony od decyzji marszałek Sejmu - podkreślił.

- Czekaliśmy na uzasadnienie Trybunału Konstytucyjnego, aby poznać motywy wydania wyroku, a ono te motywy wskazuje. Oczywiście materiał jest obszerny, wymaga analizy i po tej analizie można podejrzewać, że marszałek Sejmu podejmie decyzję co do ewentualnego zwołania komisji bądź nie - doprecyzował polityk.

W Sejmie są także projekty składane przez opozycję, jak chociażby ten, który proponuje dekryminalizację aborcji - złożony przez Lewicę jeszcze w listopadzie.

Posłanki Lewicy zwracały uwagę w czwartek na konferencji, że składanym przez nie projektom nie nadano nawet numeru druku (Sejm w ogóle się nimi nie zajął). Zapowiedziały, że rozpoczną zbiórkę pod kolejnym - obywatelskim - projektem, który ma dopuszczać legalną terminację ciąży do 12 tygodnia.

Przypomnijmy, po ponad trzech miesiącach od wydania wyroku przez Trybunał Julii Przyłębskiej w sprawie zaostrzenia aborcji, opublikowane zostało jego uzasadnienie, a wkrótce potem także sam wyrok pojawił się w Dzienniku Ustaw. 

Z uzasadnienia wynika, że prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu nie jest wystarczające dla dopuszczalności pozbawienia życia człowieka w okresie prenatalnym; samo wskazanie na potencjalne obciążenie dziecka wadami ma charakter eugeniczny.

W środę w całej Polsce odbywały się protesty organizowane przez Strajk Kobiet, które planowane są także na czwartek i kolejne dni. 

DOSTĘP PREMIUM