Policja ma zapłacić odszkodowanie 20-latce. Chodzi o zatrzymanie w sprawie znieważenia prezydenta Dudy

Sąd w Zielonej Górze uznał, że 20-letnia Wiktoria K. z Nowej Soli, która na ubiegłorocznym wiecu wyborczym Andrzeja Dudy wypowiadała pod jego adresem niecenzuralne słowa, została zatrzymana bezpodstawnie. Dzięki tej decyzji policja musi wypłacić kobiecie zadośćuczynienie.
Zobacz wideo

W lipcu 2020 roku Prokuratura Rejonowa w Nowej Soli przedstawiła 20-letniej mieszkance tego miasta zarzut publicznego znieważenia prezydenta Andrzeja Dudy. Do zdarzenia miało dojść podczas wiecu wyborczego.

Głównym dowodem obciążającym 20-latkę był film nagrany przez dziennikarza Polskiego Radia, na którym widać i słychać jak do jego kamery kobieta wypowiada niecenzuralne słowa o głowie państwa. Nagranie pojawiło się na stronie rozgłośni i w mediach społecznościowych. Po publikacji filmu w miejscu pracy mieszkanki Nowej Soli pojawiła się policja. Kobieta usłyszała, że ma jechać na komendę, jako świadek. Na miejscu usłyszała zarzuty.

Zażalenie na działania policji złożył pełnomocnik kobiety, który argumentował, że zostało ono dokonane z obrazą przepisów postępowania karnego. Nie było też podstaw do obaw, że 20-latka może zacierać ślady ew. przestępstwa, jakiego według policji miała się dopuścić.

Wczoraj (2 lutego) wyrok w sprawie wydał Sąd Okręgowy w Zielonej Górze. Uznał, jak informuje "Fakt", że 20-letnia Wiktoria K. została zatrzymana bezpodstawnie.

Zdaniem sędziego samo zatrzymanie było akcją wyłącznie pokazową. Wystarczyło skontaktować się z Wiktorią, a nie od razu jechać po nią do pracy. Sąd przyznał 20-latce odszkodowanie, które musi wypłacić policja z Nowej Soli. Czyli de facto państwo. 

– Moja klientka jest usatysfakcjonowana rozstrzygnięciem, które kończy wątek bezprawnego działania nowosolskiej policji w stosunku do jej osoby. Stanowi to również przejaw sprawiedliwości, której należy poszukiwać przed niezawisłymi sądami w związku z niewłaściwym działaniem aparatu państwa – mówi prawnik kobiety w rozmowie z portalem Fakt24.pl.

Wyrok nie jest prawomocny.

Na razie nie ma rozstrzygnięcia w procesie dotyczącym znieważenia prezydenta.

DOSTĘP PREMIUM