Co dalej ze Zjednoczoną Prawicą? "Szefem nad szefami jest Jarosław Kaczyński i to on zadecyduje"

W Zjednoczonej Prawicy coraz głośniej trzeszczy. Porozumienie zdecydowało się nie popierać proponowanego przez rząd podatku od reklam, a wewnątrz partii trwa spór o to, kto jest jej liderem. Sytuację komentowali w TOK FM goście Dominiki Wielowieyskiej w programie Wybory w TOKu.
Zobacz wideo

Porozumienie Jarosława Gowina - koalicjant PiS - nie poprze zaproponowanego przez rząd podatku od reklam, którym miałyby być obciążone media. A to oznacza, że projekt - jeśli w ogóle trafi do Sejmu - może nie uzyskać większości potrzebnej do jego przegłosowania.

Nie słuchasz podcastów? To dobry czas, by zacząć. Dostęp Premium za 1 zł!

Przeciwko podatkowi medialnemu występuje cała opozycja, bo jak mówiła w TOK FM Paulina Henning-Kloska z Koalicji Obywatelskiej - cel jaki przyświeca Jarosławowi Kaczyńskiemu jest jasny:

- Czyli orbanizacja mediów. Na Węgrzech 80% mediów, tych silnych, z największym zasięgiem, należy do Viktora Orbana i jego najbliższego otoczenia. Kaczyński postawił sobie dokładnie taki sam cel - oceniła.

Stanisław Bukowiec z Porozumienia potwierdził w TOK FM, że jego ugrupowanie podatku medialnego nie poprze, ale przede wszystkim dlatego, że – jak mówił - źle został on skonstruowany.

- Trzeba kierować sprawę na duże koncerny. One nie płacą podatków i one powinny być takim podatkiem obarczone – stwierdził.

Tymczasem z projektu wynika, że międzynarodowi cyfrowi giganci płaciliby maksymalnie 1/8 tego co polskie media. Co interpretowane jest, jako chęć władzy chodzi do zlikwidowania lub podporządkowanie sobie niezależnych mediów.

Co dalej z Porozumieniem?

Bukowiec odniósł się też do kryzysu w Porozumieniu, który został wywołany po tym jak Adam Bielan zakwestionował przywództwo Jarosława Gowina, przy - jak się nieoficjalnie mówi - aprobacie, a nawet wsparciu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

- Racja i prawo są po naszej stronie. Nie ma  żadnych podstaw do tego, aby Adam Bielan uważał się za prezesa partii. Są ekspertyzy prawne, które o tym mówią jednoznacznie. Zdecydowana większość naszych struktur poparła Jarosława Gowina – mówił.

Gowin dostał wspomniane poparcie na wczorajszym spotkaniu władz partii.

- To o niczym jeszcze nie świadczy - przekonywał z kolei Marek Sawicki z PS.

- Problem polega na tym, że będzie nowe posiedzenie zarządu Porozumienia. To dzisiaj nie ma znaczenia czy szefem porozumienia jest Adam Bielan, czy jest nim Jarosław Gowin. Szefem nad szefami jest Jarosław Kaczyński – tłumaczył.

Zdaniem Sawickiego,  to właśnie Kaczyński będzie decydował o przyszłości Zjednoczonej Prawicy, mając w pamięci - jak zauważył polityk opozycji - to co się wydarzyło wiosną kiedy Jarosław Gowin zablokował przeprowadzenie prezydenckich wyborów kopertowych.

DOSTĘP PREMIUM