Senat w uchwale wsparł niezależne media. Senatorowie PiS byli przeciw, poza trzema, którzy się wstrzymali

Senat w uchwale "wyraża zdecydowany sprzeciw wobec ograniczania wolności i praw obywatelskich Polek i Polaków poprzez działania rządu RP, zmierzające do likwidacji niezależnych mediów" oraz wyraża solidarność z protestującymi mediami komercyjnymi. Za uchwałą głosowało 51 senatorów, 45 było przeciw, 3 wstrzymało się od głosu.
Zobacz wideo

Na początku lutego do wykazu prac legislacyjnych rządu wpisano projekt ustawy, którego konsekwencją będzie wprowadzenie składki z tytułu reklamy internetowej i reklamy konwencjonalnej. Zgodnie z założeniami połowa wpływów ze składek ma trafić m.in. do NFZ, a także na Narodowy Fundusz Ochrony Zabytków i nowo utworzony Fundusz Wsparcia Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Obszarze Mediów.

Zdaniem większości niezależnych mediów stanowi to zagrożenie dla wolności słowa. W związku z tym redakcje ogólnopolskie i lokalne 10 lutego protestowały we wspólnej akcji "Media bez wyboru". Od rana telewizje TVN24 i Polsat News zamiast programu nadawały specjalny komunikat. Na portalach czytelnicy nie przeczytali żadnego artykułu. Do akcji przyłączyły się również niektóre dzienniki i stacje radiowe, w tym TOK FM. Protest mediów wsparły również niektóre opozycyjne partie polityczne. Sprzeciw wobec projektowanych zmian wyraził koalicjant PiS - Porozumienie.

W czasie głosowania nad senacką uchwałą zdecydowana większość senatorów PiS podniosło rękę przeciw. Jedynie trzech z nich - Jan Maria Jackowski, Józef Zając i Tadeusz Kopeć - wstrzymało się od głosu.

"Media bez wyboru". Uchwała Senatu

"Senat Rzeczpospolitej Polskiej wyraża zdecydowany sprzeciw wobec ograniczania wolności i praw obywatelskich Polek i Polaków poprzez działania rządu Rzeczypospolitej Polskiej zmierzające do likwidacji niezależnych mediów, a planowana nowa opłata medialna spowoduje potężne osłabienie mediów niezależnych - w tym lokalnych i regionalnych - których podstawę finansowego funkcjonowania stanowią dochody reklamowe i jednocześnie wzmocni uprzywilejowaną pozycję mediów państwowych wspieranych środkami z budżetu państwa" - czytamy w przyjętej przez Senat uchwale.

Zaznaczono w niej, że próba wprowadzenia tej daniny, to "kolejny - po przejęciu przez państwową spółkę paliwową niezależnego koncernu prasowego - element procesu niszczenia wolnych mediów podporządkowywania ich bieżącym interesom władzy".

"Jest to sprzeczne z polską racją stanu i interesem obywateli, których prawem jest dostęp do zróżnicowanych i rzetelnych źródeł wiedzy. W przeszłości Polacy wielokrotnie zmuszeni byli organizować alternatywny obieg informacji, a jednym z ważnych postulatów sierpniowych było zniesienie cenzury. Pojęcie wolności jest dla nas jednoznacznie utożsamiane z prawem do wolności słowa. Niestety, dziś Polska w niebezpiecznym tempie zbliża się do modelu państwa o reglamentowanym przez władzę prawie do informacji" - głosi uchwała.

"Wyrażamy poparcie dla bezprecedensowego protestu wydawców i dziennikarzy 'Media bez wyboru'. Nie ma i nie będzie zgody Senatu Rzeczypospolitej popartego przez znaczną część społeczeństwa obywatelskiego na ograniczanie wolności słowa i powiększania dystansu do rodziny państw demokratycznych" - podkreślono.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM