PiS ma kolejny pomysł na nowego na RPO. Kandydatem ma być poseł od wniosku do TK ws. aborcji

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek wyznaczyła nowy termin na zgłaszanie kandydatów na Rzecznika Praw Obywatelskich. To 19 marca. Według nieoficjalnych informacji Prawo i Sprawiedliwość ma zgłosić kandydaturę swojego posła Bartłomieja Wróblewskiego. To był "twarzą" wniosku do TK Julii Przyłębskiej ws. zaostrzenia przepisów aborcyjnych.
Zobacz wideo

Kadencja Adama Bodnara na stanowisku RPO skończyła się formalnie we wrześniu 2020 roku. Ale cały czas sprawuje on urząd rzecznika, bo nie udało się wybrać jego następcy. PiS nie zgadzał się na poparcie Zuzanny Bluszcz-Rudzińskiej, która miała poparcie opozycji. Potem władza próbowała "przepchnąć" kandydaturę wiceszefa MSZ i swojego posła, Piotra Wawrzyka, ale zgodnie z przewidywaniami nie zgodził się na nią Senat.

Teraz zaczyna się kolejna - czwarta już - odsłona walki o RPO.

We wtorek Marszałek Sejmu wyznaczyła nowy termin na zgłaszanie kandydatów na Rzecznika Praw Obywatelskich. To 19 marca. Tym samym procedura wyboru następcy Adama Bodnara ruszyła po raz czwarty. A o stanowisko powalczy najpewniej co najmniej trzech kandydatów.

Według nieoficjalnych informacji - podanych między innymi przez RMF MF - Prawo i Sprawiedliwość ma zgłosić swojego posła Bartłomieja Wróblewskiego. Polityk miał się ubiegać o stanowisku już poprzednim razem, ale partia w ostatniej chwili wstrzymała dla niego nominację. Bo Wróblewski był współautorem wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, który doprowadził do zaostrzenia prawa aborcyjnego. Oficjalnie kandydat obozu władzy ma być zaprezentowany do końca tygodnia. 

Swoich kandydatów zgłoszą też ugrupowania opozycyjne, a jednym z nich, popieranym przez Lewicę, ma być Piotr Ikonowicz z Ruchu Sprawiedliwości Społecznej. 

TK przekłada rozprawę ws. kadencji RPO

Jednocześnie we wtorek, chwilę po tym, jak PiS zdecydowało ponownie przeprowadzić procedurę wyboru Rzecznika, Trybunał Konstytucyjny odwołał zaplanowaną na środę rozprawę ws. wygaśnięcia kadencji Adama Bodnara. Trybunał Przyłębskiej twierdzi, że po prostu "uwzględnił wniosek RPO", który chce merytoryczne ustosunkować się do pisma procesowego wnioskodawców. Rozprawę przeniesiono już po raz ósmy.

Sprawa przed TK została zainicjowana wnioskiem grupy posłów PiS o zbadanie konstytucyjności ustawowego przedłużenia pięcioletniej kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich w sytuacji, gdy upłynie jego kadencja, a następca nie zostanie wybrany. Poselski wniosek w tej sprawie trafił do TK w połowie września ub.r.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM