"Pan Waszczykowski ma krew na rękach". Aktywistka KPH ostro o słowach byłego szefa MSZ

- Waszczykowski dał popis bezmyślnej homofobii - oceniła w TOK FM Justyna Nakielska z Kampanii Przeciwko Homofobii. Były szef MSZ - obecnie europoseł PiS - bagatelizował problem dyskryminacji ze względu na orientację seksualną w Polsce. - Mam do powiedzenia tylko jedno: pan Waszczykowski ma krew na rękach - dodała aktywistka.
Zobacz wideo

- Jeśli w Łodzi chłopak z szalikiem Widzewa pojedzie na Polesie, które jest bastionem zwolenników ŁKS-u, to też może mu się stać krzywda - w ten sposób Witold Waszczykowski, eurodeputowany w ramienia PiS i były minister spraw zagranicznych, komentował w Radiu ZET sytuację, do której doszło w Warszawie. 

17 lutego wieczorem na ul. Naruszewicza w pobliżu Metra Wierzbno, na warszawskim Mokotowie, do dwóch mężczyzn trzymających się za ręce podszedł trzeci, który rzucił w ich kierunku: "nie trzymajcie się za ręce, nie przy dzieciach!". A po krótkiej pyskówce uderzył nożem w plecy jednego ze spacerujących mężczyzn. Policja poszukuje sprawcy ataku.

- Pan Waszczykowski dał popis bezmyślnej homofobii, kłamiąc ludziom w żywe oczy. Każdy widzi, co się dzieje. Mówienie, że w Polsce nie ma homofobii, to zwyczajne zakłamywanie rzeczywistości - tak w TOK FM wypowiedź polityka PiS skomentowała Justyna Nakielska z Kampanii Przeciwko Homofobii. Zdaniem aktywistki, były szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych powinien zdawać sobie sprawę z tego, że takie słowa jak jego można "szybko zamienić w czyny" - jak atak na warszawskim Mokotowie.

Rozmówczyni Macieja Zakrockiego przypomniała o samobójstwach nastolatków ze społeczności LGBT, o których głośno było w ciągu ostatnich lat w Polsce. - Zabiła ich homofobia, transfobia - podkreśliła Nakielska.

- Mam do powiedzenia tylko jedno: pan Waszczykowski ma krew na rękach - dodała.

Takiej okazji, by zacząć słuchać, jeszcze nie było! Wszystkie podcasty TOK FM za 1 zł

W PE o atakach na społeczność LGBT

W rozmowie w Radiu Zet Witold Waszczykowski kilkukrotnie powtarzał, że w Polsce nie mamy do czynienia z dyskryminacją. - W Polsce nie ma i nie było żadnej dyskryminacji w świetle prawa. Pani mówi o incydentach. Incydenty nie wynikają z tego, że prawo jest złe, tylko że niektórzy ludzie są źli. A na argument, że wypowiedzi uznawane powszechnie za homofobiczne wygłaszali m.in. prezydent Andrzej Duda w czasie ostatniej kampanii wyborczej czy obecny minister edukacji Przemysław Czarnek, Waszczykowski odparł: "Zmusza mnie pani do rozmowy o yeti. O zjawisku, o którym mówią ludzie, ale go nie ma. W Polsce nie ma dyskryminacji prawnej ludzi związanych z taką czy inną orientacją seksualną. Nie było nigdy".

- LGBT jest ideologią i to ideologią szkodliwą. To ideologia, która nie domaga się równouprawnienia, bo to równouprawnienie w Polsce istnieje. Nie ma żadnych przepisów, które ograniczałyby prawa tych ludzi. Natomiast ich ideologia domaga się afirmacji i przywilejów. Na to nie ma zgody - powiedział Waszczykowski.

W czasie czwartkowego głosowania w Parlamencie Europejskim eurodeputowani PiS byli przeciwko przyjęciu rezolucji, ogłaszającej całą Unię Europejską "strefą wolności osób LGBTIQ".

DOSTĘP PREMIUM