Piotr Ikonowicz kandydatem Lewicy na RPO. "Ten urząd nie powinien być narzędziem w bieżącej, politycznej walce"

Prawnik i działacz społeczny Piotr Ikonowicz będzie kandydatem Lewicy na RPO - poinformowało ugrupowanie. Dziś mija termin zgłaszania kandydatów na następcę Adama Bodnara, który wciąż pełni funkcję RPO, choć jego kadencja upłynęła we wrześniu zeszłego roku.
Zobacz wideo

Podczas konferencji w Sejmie oficjalnie Ikonowicza poparli liderzy: Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty, Wiosny Robert Biedroń i Lewicy Razem Adrian Zandberg. Sam Piotr Ikonowicz powiedział, że obecnie mamy znakomitego RPO - Adama Bodnara i każdy, kto będzie chciał go zastąpić, będzie miał nie lada zadanie.

- Moim największym oczekiwaniem i gorącą nadzieją jest to, że gdybym osiągnął ten cel, który dzisiaj postawiliśmy sobie wspólnie z przyjaciółmi z Lewicy (...) - jest to, żeby miliony ludzi w Polsce krzywdzonych przez system, złe przepisy, niegodziwych ludzi, żeby oni przestali być niewidzialni - powiedział Ikonowicz. Kandydat Lewicy podkreślał, że wyobraża sobie, że urząd RPO będzie przedłużeniem organizacji społecznych, które na co dzień ramię w ramię walczą z krzywdą ludzką, ale jednocześnie, że te organizacje będą przedłużeniem urzędu Rzecznika.

- Ten urząd nie powinien być narzędziem w bieżącej, politycznej walce o władzę, że obok tych dwóch, wielkich sił, które się ścierają, jest jeszcze trzecia, najważniejsza, której jest za mało w tym gmachu - społeczeństwo, obywatele. Im służę i służyć będę, jeżeli dostąpię zaszczytu bycia wybranym Rzecznikiem Praw Obywatelskich - mówił Ikonowicz.

Mówił o tym również w Poranku TOK FM, w którym gościł go Jacek Żakowski. - Rzecznik Praw Obywatelskich nie wygra politycznej wojny, ale ma bronić Kowalskiego, czy np. więźnia, któremu na bóle rakowe proponuje się APAP. Co więcej, ja nie jestem zagrożeniem dla żadnego ze stronnictw, bo nie istnieje nawet cień prawdopodobieństwa, że się do nich przyłączę. Jestem po stronie społecznej - podkreślał Ikonowicz w TOK FM.

Jak dodał w czasie konferencji w Sejmie, ma nadzieję, że na moment głosowania zostaną zakopane topory wojenne i legitymacje partyjne, a przemówią sumienia. - Wtedy jestem spokojny o wynik - stwierdził.

Piotr Ikonowicz to prawnik, w latach 1993-2001 poseł i działacz społeczny. Pomaga najbiedniejszym, eksmitowanym i bezdomnym. W 2021 r. wraz z Agatą Nosal-Ikonowicz został odznaczony przez Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara odznaką honorową "Za Zasługi dla Ochrony Praw Człowieka".

Wybory nowego RPO. Do czterech razy sztuka?

Parlament już trzykrotnie próbował wybrać następcę RPO Adama Bodnara, którego kadencja upłynęła na początku września ubiegłego roku. Dwukrotnie jedyną kandydatką była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, którą popierały: KO, Lewica i Polska 2050 Szymona Hołowni. Nie uzyskała ona jednak poparcia Sejmu. Za trzecim razem Sejm powołał na RPO kandydata PiS, wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka, jednak Senat nie wyraził na tę kandydaturę zgody.

RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi wyrażenia zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę. Kandydatów na RPO można zgłaszać w Sejmie do dziś. Kandydatem PiS jest poseł Bartłomiej Wróblewski; kandydatem KO i PSL - dr hab. nauk prawnych Sławomir Patyra. Jako ostatnia swojego kandydata przedstawiła właśnie Lewica.

DOSTĘP PREMIUM