Żukowska przeprosiła wyborców za zachowanie Moniki Pawłowskiej, która odeszła do Gowina

Jesteśmy rozgoryczeni i zaszokowani - przyznała w TOK FM Anna Maria Żukowska. Posłanka Lewicy przyznała, że nie wie, dlaczego Monika Pawłowska przeszła do Porozumienia Jarosława Gowina. Przeprosiła też wyborców za zachowanie posłanki.
Zobacz wideo

Sejmowy klub Lewicy opuściła wczoraj jego wiceprzewodnicząca. Monika Pawłowska zdecydowała się na wstąpienie do Porozumienia Jarosława Gowina, choć jak zapewniła, nie będzie członkinią klubu parlamentarnego tej partii.

- To nie jest dobra wiadomość dla nikogo. Jesteśmy rozgoryczeni i zaszokowani. Jedyne, co mogę powiedzieć, to przeprosić wyborców lewicy, a szczególnie wyborców pani Moniki Pawłowskiej - powiedziała w Poranku Radia TOK FM posłanka Anna Maria Żukowska.

Była rzeczniczka prasowa SLD przyznała szczerze, że nie ma pojęcia, co spowodowało woltę Moniki Pawłowskiej. - Nie chciałabym stawiać krzywdzących hipotez. Nie będę snuć przypuszczeń. Wydaje mi się, że osoba, która była wiceprzewodniczącą klubu, która miała bardzo duży wpływ na działania kluby, zdziwiłoby mnie, gdyby taka osoba uważała, że jest w jakiś sposób niedoceniana. Więc naprawdę nie umiem powiedzieć, co kierowało panią Pawłowską, że podjęła taką decyzję - mówiła polityczka, podkreślając, że Porozumienie to partia konserwatywna i chadecka.

Czytasz? Zacznij SŁUCHAĆ! Teraz możesz zrobić to za 1 zł

Pawłowska w rozmowie z "Rzeczpospolitą" stwierdziła, że Lewica nie jest tym ugrupowaniem, z jakim się wiązała, bo skupia się przede wszystkim na kwestiach światopoglądowych. Komentując tę wypowiedź, Żukowska przypomniała, z jakimi hasłami była już wiceszefowa klubu Lewicy, startowała w wyborach.

- Znalazłam deklarację, którą pani Pawłowska podpisała - w ramach swojej kampanii wyborczej. Skierowała też do innych kandydatów zapytanie, czy się podpiszą pod takim dokumentem. W tej deklaracji na pierwszym miejscu jest żądanie wycofania finansowania nauczania religii i wycofanie religii ze szkół, na drugim - wprowadzenie związków partnerskich, na trzecim - opodatkowanie kościoła, a dopiero na czwartym miejscu jest mowa o gwarancji ciepłych posiłków w każdej szkole. A na piątym - leki po 5 złotych. Także mam wrażenie, że pani Pawłowska sama sobie zaprzecza w tym momencie - stwierdziła rozmówczyni Dominiki Wielowieyskiej.

Posłanka Żukowska dodała też, że na ponad 70 projektów ustaw, jakie do tej pory złożył klub Lewicy w Sejmie, "siedem dotyczy praw człowieka, nazywanych przez innych sprawami światopoglądowymi". - Większość dotyczący gospodarki, rozwiązań prospołecznych, projektów socjalnych. Nie zgadzam się z zarzutami pani posłanki Pawłowskiej - podsumowała była rzeczniczka SLD.

DOSTĘP PREMIUM