Wiceminister prowadził kampanię bez maseczki. Rzecznik rządu: Jest mi wstyd za takie zachowanie

- Dla mnie to zachowanie pana ministra jest zaskakujące. Jest mi wstyd za to, że tak zachowuje się wiceminister w naszym rządzie - powiedział Piotr Mueller, odnosząc się do zachowania Marcina Warchoła, który w Rzeszowie prowadził kampanię bez maseczki. Zareagował też wiceminister Wąsik.
Zobacz wideo

W Rzeszowie trwa kampania na prezydenta miasta. Jednym z kandydatów jest wiceminister sprawiedliwości i polityk Solidarnej Polski Marcin Warchoł, który w sobotę prowadził aktywne działania przedwyborcze w terenie i ochoczo dzielił się tym na swoich mediach społecznościowych. Udostępniał filmiki, na których m.in. rozmawiał z mieszkańcami i zbierał podpisy pod swoją kandydaturą. 

Wiele osób szybko zwróciło uwagę, że wiceminister nie ma maseczki zasłaniającej usta i nos. Mimo że w Polsce jest bardzo trudna sytuacja epidemiczna, odnotowujemy wysokie liczby nowych zakażeń, a w dodatku od dziś obowiązują jeszcze ostrzejsze rygory sanitarne (choć nakaz noszenia maseczek obowiązuje już od dawna). 

Na wpisy wiceministra zareagował także wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. "Marcinie, powiedz, gdzie jutro będziesz zbierał podpisy? Będziesz miał okazje sam złożyć podpis na mandacie" - napisał Maciej Wąsik.

W odpowiedzi Warchoł tłumaczył, że "był w parku i na terenach zielonych", gdzie maseczki nosić "nie potrzeba". "Biorąc jednak pod uwagę ciężką sytuację COVIDowa i obostrzenia, będę prowadził kampanie wyłącznie w maseczce" - zapewnił w mediach społecznościowych.

O zachowanie wiceministra Warchoła na konferencji był pytany także rzecznik rządu Piotr Mueller. - Dla mnie to zachowanie pana ministra jest zaskakujące. Jest mi wstyd za to, że tak zachowuje się wiceminister w naszym rządzie - przyznał wprost. - Taka postawa nie przystoi w obecnych okolicznościach - dodał.

Wybory w Rzeszowie

Marcin Warchoł - choć jest członkiem rządu PiS - nie jest kandydatem tej partii na prezydenta Rzeszowa. Prawo i Sprawiedliwość wystawiło w tych wyborach własną kandydatkę Ewę Leniart, która obecnie jest wojewodą na Podkarpaciu. Swojego kandydata wystawiło też Porozumienie Jarosława Gowina - to radny Waldemar Kotula.

Cała opozycja wystawiła natomiast jednego kandydata i jest nim Konrad Fijołek - wiceprzewodniczący rady miasta i szef klubu Rozwój Rzeszowa. 

Rządzący Rzeszowem od 2002 r. Tadeusz Ferenc złożył rezygnację 10 lutego po tym, jak przeszedł COVID-19. Zgodnie z opublikowanym rozporządzeniem premiera wybory w mieście odbędą się 9 maja.

DOSTĘP PREMIUM