Ziobro: Jeśli Nowak nie wróci do aresztu, ujawnię materiał dowodowy w jego sprawie

Sławomir Nowak powinien wrócić do aresztu, tam gdzie jest w tej chwili jego miejsce. Jeśli tak by się nie stało, ujawnię materiał dowodowy, a jest co pokazywać - zapowiedział Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.
Zobacz wideo

- Prokuratura zażali się na tę decyzję i liczy na jej zmianę. Są bardzo ważne przesłanki natury profesjonalnej, które przemawiają za tym, by Sławomir N., jeśli ma być traktowany jak każdy inny sprawca tego typu przestępstw, powinien wrócić tam gdzie jest w tej chwili jego miejsce, w trakcie tego skomplikowanego śledztwa, przy takim materiale dowodowym, jaki został zebrany - powiedział Zbigniew Ziobro, odnosząc się do decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie, który w poniedziałek po 9 miesiącach izolacji zwolnił Nowaka z aresztu.

Ziobro zapowiedział, że jeśli decyzja o stosowaniu wolnościowych środków zapobiegawczych wobec Nowaka uprawomocni się w sądzie odwoławczym to ujawni materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie.

- Skorzystam ze swojego uprawnienia prokuratora generalnego i ujawnię materiał dowodowy, który w tej sprawie został zebrany. Nie jestem pewien, czy pan Donald Tusk i jego przyjaciele z Platformy Obywatelskiej, którzy zarzucają prokuraturze polityczne działanie, będą tak pewni tego, co dzisiaj mówią - podkreślił Ziobro.

O materiałach prokuratury, świadczących na niekorzysć Sławomira Nowaka Ziobro powiedział, że "jest co pokazywać".

Zareagowała już na to adwokatka Sławomira Nowaka. - Jeżeli zostaną ujawnione materiały z tego postępowania, będziemy mogli walczyć na argumenty i będziemy mogli przedstawić swoją wersję zdarzeń, a nie tylko opierać się na jednostronnej narracji pana prokuratora i bardzo bym prosiła, by pan prokurator generalny powstrzymał się od medialnej manipulacji faktami, które rzekomo wynikają z materiałów postępowania a tak nie jest w rzeczywistości - powiedziała mec. Joanna Broniszewska po opuszczeniu aresztu przez Sławomira Nowaka.

- Bardzo trudno mi w tej chwili komentować słowa wystąpienia prokuratora generalnego, który niestety, ale nie ma praktyki sądowej. Jeżeli pan prokurator generalny chce ujawniać jakieś szokujące informacje związane z tym postępowaniem, bardzo proszę, ja bardzo chętnie, w końcu otwarcie, będę mogła mówić o charakterze tego postępowania i absolutnie do tej chwili to postępowanie było tajne - powiedziała adwokat Nowaka mec. Joanna Broniszewska po tym, jak jej klient opuścił areszt.

Dodała, że "jeżeli zostaną ujawnione materiały z tego postępowania, będziemy mogli walczyć na argumenty i będziemy mogli przedstawić swoją wersję zdarzeń, a nie tylko opierać się na jednostronnej narracji pana prokuratora i bardzo bym prosiła, by pan prokurator generalny powstrzymał się od medialnej manipulacji faktami, które rzekomo wynikają z materiałów postępowania, a tak nie jest w rzeczywistości" - podsumowała adwokat Nowaka mec. Joanna Broniszewska.

- Przyjdzie czas na prawdę i odwojowanie tego wszystkiego; pewnych ran i pewnych blizn już nigdy z siebie nie zdejmę, ale walka o dobre imię i prawdę jeszcze przede mną – powiedział z kolei podejrzany o korupcję były minister transportu Sławomir Nowak po opuszczeniu aresztu.

Po opuszczeniu aresztu śledczego Nowak powiedział dziennikarzom, że najbliższy czas spędzi z bliskimi. - Przez siedem miesięcy żadnych kontaktów z najbliższymi, żadnego telefonu, żadnego widzenia. Całkowite odcięcie od świata. Po siedmiu miesiącach łaskawie władza pozwoliła mi na telefon do żony – relacjonował.

- Jestem mocno poruszony. Proszę mi też wybaczyć, że nie jestem gotowy na razie komentować tych rzeczy, które się wokół mnie dzieją, działy i pewnie będą jeszcze się działy – stwierdził.

W ocenie Nowaka "władza czeka" na każde jego potknięcie i słowo. - Przyjdzie czas na prawdę, przyjdzie czas na odwojowanie tego wszystkiego. Pewnych rzeczy mi już nie zwrócą. Pewnych ran i pewnych blizn już nigdy z siebie nie zdejmę, ale czas na walkę o dobre imię, o prawdę, jeszcze przede mną – powiedział.

Były minister nazwał "ponurym żartem" to, że "w zasadzie 40 lat temu z tego samego aresztu wychodził m.in. Bronisław Komorowski po internowaniu". - Nigdy nie sądziłem, że historia w taki sposób zatoczy koło – mówił.

W poniedziałek Sławomir Nowak, minister transportu w rządzie Donalda Tuska, opuścił areszt, w którym przebywał od lipca ub.r. 

DOSTĘP PREMIUM