"Cały 'Polski Ład' PiS jest napisany tak, jakby zmiany klimatu w ogóle nie istniały"

Domy do 70 metrów kwadratowych będzie można budować bez pozwolenia, to jedna z obietnic "Polskiego Ładu". - To jest rozwiązanie, które w zasadzie zabija planowanie przestrzenne w Polsce i tak kulejące, i tak dramatycznie słabe - ocenił w TOK FM Michał Sutowski z "Krytyki Politycznej".
Zobacz wideo

Przedstawiony przez Prawo i Sprawiedliwość "Polski Ład" zakłada m.in.: 7 proc. PKB na zdrowie w roku 2027, wprowadzenie kwoty wolnej od podatku na poziomie 30 tys. zł, wprowadzenie składki zdrowotnej, której nie będzie można odpisać od podatku czy mieszkania bez wkładu własnego i dom do 70 mkw. bez formalności.

Według Michała Sutowskiego ta ostatnia propozycja może się Polakom bardzo spodobać. -Tylko to jest rozwiązanie, które w zasadzie zabija planowanie przestrzenne w Polsce i tak kulejące, i tak dramatycznie słabe - komentował w TOK FM.

Zdaniem publicysty "Krytyki Politycznej" rezygnacja ze zgód i in. wymagań przy budowie małych domów może spowodować jeszcze większe tzw. niekontrolowane rozlewanie się miast, czyli poszerzanie się miejskich terytoriów na obszary o mniej intensywnej urbanizacji.

- To przynosi rozmaite złe konsekwencje, przede wszystkim ekologiczne. I teraz zatrzymanie tego zjawiska będzie w zasadzie niemożliwe - stwierdził. 

Czytasz? Zacznij SŁUCHAĆ! Teraz możesz zrobić to za 1 zł

Według gościa TOK FM, "cały program PiS jest napisany tak, jakby zmiany klimatu w ogóle nie istniały, jakby ich w ogóle nie było".

- Dopiero w drugiej godzinie i siedemnastej minucie całego wydarzenia wicepremier Jarosław Gowin po raz pierwszy wspomniał o energetyce. To pokazuje, gdzie jest miejsce myślenia o tych wielkich wyzwaniach cywilizacyjnych w programie rządowym - zaznaczył Sutowski.

Ekspansja kredytów hipotecznych

Dziennikarz odniósł się też do sposobów, jakie Prawo i Sprawiedliwość ma na rozwiązanie problemów mieszkaniowych Polaków. Otóż - jak mówił premier Morawiecki - osobom chcącym wziąć kredyt na mieszkanie, a nie mającym środków na wkład własny, państwo zagwarantuje do 100 tys. zł wkładu własnego. 

Inna z propozycji dotyczy tego, by w tych rodzinach, w których pojawi się drugie i kolejne dziecko, możliwe było umorzenie pewnej kwoty zaciągniętego kredytu (20 tys. zł za dziecko). W sumie możliwe może być umorzenie do 150 tys. zł. kredytu. 

- Problem mieszkaniowy jest w Polsce autentyczny, tylko że rząd postanawia go rozwiązać poprzez ekspansję kredytu hipotecznego, co siłą rzeczy raczej pogłębi rozmaite patologie rynku deweloperskiego, a nie - jak to pan premier sugerował - będzie deweloperom nie w smak - uważa gość TOK FM.

- Jeżeli państwo będzie gwarantować kredyty hipoteczne, to deweloperzy i banki na tym dużo więcej zarobią - wyjaśnił.

Jak zapowiedział dziś wicepremier Jarosław Gowin, najważniejsze założenia "Polskiego Ładu" - w tym także kwestia budowy małych domów - mają zacząć obowiązywać od 2022 roku.

DOSTĘP PREMIUM