Prywatyzacja lasów wycofana z obrad. Projekt, który zjednoczył ekologów i leśników

Na wniosek samych autorów odwołano pierwsze czytanie nowelizacji ustawy o lasach. Zdaniem krytyków projektu nowelizacja mogła otworzyć furtkę do prywatyzacji terenów zarządzanych przez Lasy Państwowe.
Zobacz wideo

Projekt, który miał umożliwić wyznaczanie terenów inwestycyjnych w lasach, zgłosiła grupa posłów PiS. I to ona sama wycofała go na chwilę przed pierwszym czytaniem. - Grupa posłów, która się podpisała pod projektem będzie występowała z bardzo ważnymi autopoprawkami i w związku z tym potrzebujemy czasu. Składam wniosek formalny, aby dzisiaj nie rozpatrywać tego punktu  - mówi sprawozdawczyni projektu, posłanka Ewa Malik.

Zdaniem krytyków nowelizacji była ona tek źle napisana, że de facto umożliwiała prywatyzację lasów. Przypominała o tym posłanka Hanna Gill-Piątek (Polska 2050 Szymona Hołowni).

- Udało się państwu zjednoczyć naprawdę wszystkich: ekologów, mieszkańców, leśników, związki zawodowe, wszystkich którzy uważają, że wprowadziliście pod obrady komisji druk, który jest po prostu skandalem - mówiła Gill-Piątek.

Finalnie marszałek Elżbieta Witek odwołała mailem posiedzenie komisji, na której miało się odbyć pierwsze czytanie projektu. Nowego terminu nie wyznaczono.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM