"Są tam seksualne dywagacje". Rodzic oburzony lekturami. Resort Czarnka interweniuje, a szkoła szykuje pozwy

Kuratorium oświaty w Warszawie - na polecenie ministra Czarnka - w trybie nadzoru pedagogicznego zajmuje się już rekrutacją do 21. Społecznego Liceum Ogólnokształcącego w Warszawie. Błyskawiczną reakcję urzędników wywołał post Cezarego Kaźmierczaka, ojca ósmoklasistki i prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Poszło o listę lektur.
Zobacz wideo

21. Społeczne Liceum Ogólnokształcące w Warszawie to szkoła o profilu humanistycznym, która rekrutuje uczniów na podstawie m.in. rozmowy kwalifikacyjnej. W tym roku kandydatom zaproponowano do tej rozmowy listę lektur, na której znalazły się takie tytuły jak np. "Opowieść podręcznej" Margaret Atwood, "Krwawa komnata" Angeli Carter czy "Kochankowie z Marony" Jarosława Iwaszkiewicza.

Pozycje te zaniepokoiły Cezarego Kaźmierczaka, prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, którego córka jest w trakcie szukania szkoły średniej i trafiła na wyżej wspomniane liceum. Jego zdaniem zaproponowane przez placówkę lektury są nieodpowiednie na rozwoju 13-latków. - Po prostu oburzyło mnie to jako takiego prostego rodzica - powiedział reporterowi TOK FM. 

- Przeczytałem jedno to opowiadanie. Są tam jakieś takie mroczne, seksualne czy paraseksualne dywagacje. Proszę bardzo, niech dorośli ludzie sobie to czytają, natomiast dla dzieci - nie sądzę, że są to odpowiednie lektury - dodał. W emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych Kaźmierczak napisał o literaturze porno i zasugerował, że w szkole pracuje zboczeniec albo pedofil. 

Szybka reakcja resortu Czarnka

Na wpis Kaźmierczyka zareagowało Ministerstwo Edukacji i Nauki, które podało, że "sprawa jest pilnie wyjaśniana". "Minister Przemysław Czarnek zlecił Mazowieckiemu Kuratorowi Oświaty sprawdzenie tej kwestii w trybie nadzoru pedagogicznego. Dobro dziecka jest dla nas najważniejsze!" - napisali przedstawiciele resortu. Wyjaśnień od dyrekcji szkoły zażądał też Rzecznik Praw Dziecka. 

Na tym etapie dyrekcja sprawy nie komentuje. Przygotowuje się do złożenia pozwów o zniesławienie i zniewagę oraz naruszenie dobrego imienia szkoły przeciwko Kaźmierczakowi, ale też posłowi Robertowi Winnickiemu, który sprawę również skomentował na Twitterze.

Wcześniej - w rozmowie z portalem wp.pl - dyrektor liceum tłumaczył, że szkoła poszukuje młodych humanistów, którzy wykraczają zdecydowanie poza kanon lektur szkoły podstawowej czy gimnazjalnej. A propozycje na egzamin mają pokazać człowieka, który potrafi wyrazić coś więcej o świecie i relacjach międzyludzkich.

DOSTĘP PREMIUM