"Będziemy chcieli dowiedzieć się, co kolegami kierowało". PiS przez Porozumienie przegrał głosowanie

Zjednoczona Prawica po raz kolejny przegrała sejmowe głosowanie. W czwartek posłowie w większości zgodzili się na jedną z poprawek Senatu do ustawy o funduszu gwarancyjnym w budownictwie mieszkaniowym. Gowinowcy głosowali razem z opozycją.
Zobacz wideo

Sejm opowiedział się w czwartkowym głosowaniu za przyjęciem części poprawek Senatu do ustawy o Funduszu Deweloperskim. Posłowie, w tym 11 z Porozumienia, poparli wbrew rekomendacji Komisji Infrastruktury, poprawkę Senatu, która zmierza do obniżenia maksymalnych stawek procentowych, według których ma być wyliczana wysokość składki na Deweloperski Fundusz Gwarancyjny (z 2 proc. na 1 proc. oraz z 0,2 proc. na 0,1 proc.).

Rzeczniczka Porozumienia Magdalena Sroka wyjaśniła w rozmowie z PAP, że "Porozumienie nigdy nie było za podwyższaniem podatków i tutaj, w tym przypadku również uznaliśmy, że ta poprawka będzie słuszna dla środowiska".

PiS zdziwiony

Do głosowania Porozumienia rzecznik rządu odniósł się w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Jestem zdziwiony tym głosowaniem - mówił. - To nie było, co prawda jakoś niezwykle istotne głosowanie, ale jesteśmy umówieni w Zjednoczonej Prawicy na wspólne działania - dodał.

- Wczoraj zadzwoniłem do premiera Gowina i też rozmawiałem z nim w tej sprawie - poinformował Müller. Dopytywany, co usłyszał od lidera Porozumienia, odpowiedział: "Nie był w stanie tego racjonalnie wytłumaczyć, jeżeli chodzi o tę konkretną poprawkę, nie był w stanie mi powiedzieć, dlaczego tak zrobił".

- Faktycznie, wczoraj wśród kilkudziesięciu głosowań było jedno, w którym poprawka Senatu została przyjęta przez Sejm. Mamy ewidentnie do czynienia z decyzją, która jest korzystna dla samych deweloperów, a troszkę mniej korzystna dla kupujących - ocenił w piątek w Polskim Radiu 24 wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. - Będziemy pewnie chcieli dowiedzieć się, co kolegami kierowało - dodał.

Krucha większość PiS

Wczoraj szeregi Zjednoczonej Prawicy już ostatecznie opuścił, związany wcześniej z Porozumieniem, Wojciech Maksymowicz. O tym transferze politycy PiS mówią lekceważąco, ale nie mogą już przejść obojętnie nad utratą głosów w Sejmie. W czwartek nie tylko opozycja z Porozumieniem wygrała głosowanie, ale partia Kaczyńskiego, także z obawy o brak większości, przesunęła wybór nowego prezesa Instytutu Pamięci Narodowej na następne posiedzenie Sejmu.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM