"Są inne miejsca stosowne". Prof. Paruch krytykuje spotkanie Trzaskowskiego z Cichanouską

- Cichanouska powinna zostać ostrzeżona przez swoich doradców, że są inne miejsca stosowne, tym bardziej, że opozycja białoruska otrzymała Dom Białoruski - w TOK FM mówił prof. Waldemar Paruch.
Zobacz wideo

- Ten tweet demoluje polską politykę wschodnią i dobrze by było, żeby przedstawiciele obozu władzy jak najszybciej się od niego odcięli, bo tam nie ma ani jednego słowa do obrony - w "Wywiadzie Politycznym" o słowach marszałka Ryszarda Terleckiego mówił prof. Paweł Kowal, poseł Koalicji Obywatelskiej. 

Przypomnijmy, Terlecki w piątek na Twitterze napisał: "Jeżeli Cichanouska chce reklamować antydemokratyczną opozycję w Polsce i występować na mityngu Trzaskowskiego, to niech szuka pomocy w Moskwie, a my popierajmy taką białoruską opozycję, która nie staje po stronie naszych przeciwników" . W Sejmie jest już wniosek PO o odwołanie Terleckiego ze stanowiska.

- Goście powinni mieć absolutną swobodę spotykania z opozycją, prezydentami miast, stowarzyszeniami. Jeśli władze chcą wpływać na kalendarz spotkań swoich gości, to jest to sygnał, że państwo jest nie w pełni demokratyczne. To jest skandaliczne i robi obciach Polsce na Zachodzie - stwierdzał Paweł Kowal. Dodał, że ma nadzieję, że premier, szef KPRM i minister spraw zagranicznych skorygują jeszcze wypowiedzi na temat słów marszałka Sejmu. - Bo ten wpis będzie jeszcze długo działał przeciw polityce Polski na Wschodzie. Na Białorusi sytuacja jest najgorsza od 1991 roku, od rozpadu Związku Sowieckiego, mamy liderów polskiej mniejszości w więzieniu, liderzy demokratycznej opozycji są w więzieniach, mieliśmy przechwycenie polskiego samolotu, mamy kompletny kryzys, takiego zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego dawno nie było - podkreślał poseł. 

Czytasz? Zacznij SŁUCHAĆ! Teraz możesz zrobić to za 1 zł

Tymczasem w drugiej części "Wywiadu Politycznego" prof. Waldemar Paruch, były szef Centrum Analiz Strategicznych, bronił opinii, że spotkanie Rafała Trzaskowskiego ze Svietlaną Cichanouską powinno wyglądać inaczej. I okazuje się, że prof. Paruch właśnie wie jak. - Rafał Trzaskowski mógł się spotkać w Sejmie, urzędzie, a zapraszanie na event partyjny nie było dobrym pomysłem, zwłaszcza, że mamy w Polsce bardzo ostry podział socjopolityczny, który dotyczy także polityki zagranicznej. Inną politykę zagraniczną prowadziła koalicja PO-PSL, inną Zjednoczona Prawica - przekonywał były doradca PiS-u. 

Doskonale wiedział też, co powinna była robić liderka białoruskiej opozycji. - Cichanouska powinna zostać ostrzeżona przez swoich doradców, że są inne miejsca stosowne, tym bardziej, że opozycja białoruska otrzymała Dom Białoruski - mówił w rozmowie z Karoliną Lewicką. 

Przyznał jednak, że "wypowiedź marszałka była za wysoko", negatywnie odniósł się zwłaszcza do słów o zwracanie się do Moskwy. - Przeprosiny powinny paść, podawanie się do dymisji nie ma żadnego sensu - stwierdził prof. Paruch.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM