Sejm bezwzględną większością głosów powołał Lidię Staroń na Rzecznika Praw Obywatelskich

Sejm w głosowaniu wybrał Lidię Staroń na Rzecznika Praw Obywatelskich. Za jej kandydaturą zagłosowało 231 posłów, a prof Marcina Wiącka poparło 222.
Zobacz wideo

W ubiegłym tygodniu sejmowa komisja sprawiedliwości pozytywnie zaopiniowała kandydaturę senator Lidii Staroń, negatywnie zaś - kandydaturę Marcina Wiącka. Co ciekawe - głosowanie za Wiąckiem zadeklarowała nie tylko opozycja, ale też Jarosław Gowin, szef Porozumienia.

Lidia Staroń to kandydatka Prawa i Sprawiedliwości. Od 2015 roku jest senatorem, wcześniej przez trzy kadencje była posłanką, należała do Platformy Obywatelskiej. Szef klubu PiS podczas jednej z rozmów z dziennikarzami powiedział, że partia proponuje senator na stanowisko RPO między innymi dlatego, że "pani Staroń bardzo chce". 

Prof. Marcin Wiącek jest prawnikiem, nauczycielem akademickim, od 2017 roku kierownikiem Zakładu Praw Człowieka Wydziału Prawa i Administracji UW. W latach 2003-2007 był pracownikiem Trybunału Konstytucyjnego. Od 2007 roku jest zatrudniony w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. W latach 2014-2018 był członkiem Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów.

Wybór RPO jest konieczny, ponieważ już we wrześniu zeszłego roku upłynęła pięcioletnia kadencja Adama Bodnara. Parlament już czterokrotnie, bezskutecznie, próbował wybrać następcę Bodnara. Dwukrotnie jedyną kandydatką była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która była wspólną kandydatką KO, Lewicy i Polski 2050 Szymona Hołowni. Nie uzyskała ona jednak poparcia Sejmu. Za trzecim razem Sejm powołał na RPO kandydata PiS, wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka, jednak Senat nie wyraził na tę kandydaturę zgody. Podobnie było za czwartym razem - Senat nie zgodził się, by urząd RPO objął powołany na to stanowisko przez Sejm poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.

DOSTĘP PREMIUM