PiS ma dwóch kandydatów na RPO. Terlecki: Zobaczymy, czy zgłosimy teraz, czy przeczekamy tę turę

Kandydatów na RPO zgłaszać można do najbliższego piątku. Ryszard Terlecki poinformował, że PiS ma dwóch kandydatów. Ale nie zdradził ich nazwisk.
Zobacz wideo

Do tej pory pięć razy parlament próbował wybrać nowego Rzecznika Praw Obywatelskich. Nie udało się. Decyzją marszałek Elżbiety Witek do najbliższego piątku (2 lipca) - do godz. 16 - można zgłaszać kandydatów do szóstego podejścia. Opozycja mówi o poparciu dla prof. Marcina Wiącka, który w ostatnim sejmowym głosowaniu przegrał z Lidią Staroń. Przypomnijmy, że decyzją Senatu popierana przez PiS Staroń RPO nie została.

Kogo zgłosi PiS? - Mamy dwóch kandydatów na RPO, ale nie są zgłoszeni. Zobaczymy, czy przeczekamy tę turę, czy zgłosimy ich już teraz - poinformował Ryszard Terlecki. Nie wiadomo, o kogo chodzi, bo wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS nie podał nazwisk kandydatów partii rządzącej.

Kto nowym RPO? Czasu coraz mniej

Na wybór nowego RPO jest niewiele czasu. Sprawujący tę funkcję Adam Bodnar (choć jego kadencja skończyła się we wrześniu 2020 roku) musi opuścić urząd do 15 lipca. Nawet jeśli do tego nie będzie wybranego nowego rzecznika.

Bodnar musi opuścić urząd po decyzji Trybunału Konstytucyjnego, którym kieruje Julia Przyłębska. TK uznał, że artykuł, który pozwala pełnić RPO swoją funkcję po upływie kadencji, jeżeli nie został wybrany następca, jest niezgodny z konstytucją.

Jeśli nie uda się wybrać RPO zgodnie z ustawową procedurą, może dojść do tego, że rządzący wprowadzą p.o. Rzecznika Praw Obywatelskich. - Takie rozwiązanie byłoby całkowitą aberracją konstytucyjną - ocenił w TOK FM Adam Bodnar. RPO zwrócił uwagę, że tego typu zmiana wymagałaby nowelizacji przepisów. A na razie żadnego projektu w tej sprawie nie ma.

DOSTĘP PREMIUM