NIK składa zawiadomienie do prokuratury na zarząd Totalizatora Sportowego. "Szkoda w wysokości co najmniej 9,8 mln zł"

NIK zawiadomiła prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez zarząd Totalizatora Sportowego przy wyborze dostawcy 300 terminali do gier hazardowych wraz z oprogramowaniem oraz licencją - podała NIK. W ocenie Izby, spółka naraził ją na powstanie szkody w wysokości co najmniej 9,8 mln zł.
Zobacz wideo

Najwyższa Izba Kontroli (NIK) poinformowała we wtorek o wynikach kontroli ws. "Realizacji procedur zakupowych przez spółki z udziałem Skarbu Państwa". Jak podała Izba, kontrolą objęto 19 spółek z udziałem Skarbu Państwa, w tym 12 jednoosobowych spółek Skarbu Państwa. Okres objęty kontrolą to lata 2016-2020 (I półrocze).

"Najwyższa Izba Kontroli - Departament Gospodarki, Skarbu Państwa i Prywatyzacji - skierowała 16 listopada 2020 r. do Prokuratury Regionalnej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Zarząd Totalizatora Sportowego sp. z o.o. poprzez dokonanie bez zachowania konkurencyjnego trybu wyboru dostawcy 300 terminali do gier hazardowych wraz z oprogramowaniem oraz zakup licencji do centralnego systemu zarządzania terminalami, a także odstąpienie od dochodzenia części kar umownych z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy przez tego dostawcę - poinformowała NIK w raporcie.

Zdaniem Izby, z tego powodu spółka poniosła szkodę majątkową w wysokości co najmniej 9,8 mln zł.

NIK sformułowała wniosek pokontrolny o podjęcie przez zarząd Totalizatora Sportowego "działań zapewniających szczegółową weryfikację zaistnienia regulaminowych przesłanek odstąpienia od stosowania procedur przetargowych przy dokonywaniu zakupów".

Cztery spółki Skarbu Państwa z nieprawidłowościami 

Izba przekazała w raporcie, że w 15 spośród 19 objętych kontrolą spółkach z udziałem Skarbu Państwa w sposób prawidłowy opracowano, wdrożono oraz stosowano procedury dokonywania zakupów zaopatrzeniowych. Określone w procedurach rozwiązania uwzględniały specyfikę działalności danej spółki, jak również były ukierunkowane na optymalizację zakupów pod względem ilościowym, jakościowym i cenowym. Zdaniem NIK, stosowanie tak sformułowanych procedur zakupowych stwarzało możliwości efektywnego i gospodarnego wydatkowania środków finansowych.

"W czterech spółkach (Energa SA, Grupa Lotos SA, Nadwiślańska Spółka Mieszkaniowa sp. z o.o. oraz Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych SA) w zbyt ogólny sposób określono w przyjętych procedurach zagadnienia dotyczące m.in. uzasadniania zakupu, szacowania wartości zamówień lub kryteriów wyboru dostawców" - czytamy. Zdaniem NIK, brak precyzji w tym zakresie stwarzał ryzyko dowolności postępowania.

Ponadto, w toku kontroli ustalono, że w czterech spółkach - Energa, PGE, Totalizator Sportowy, Zespół Elektrowni Wodnych Niedzica -  "wyłączono (w różnym zakresie) ze stosowania procedur zakupowych tak istotne obszary jak usługi prawne, finansowe, ubezpieczeniowe, czy też zakup czasu antenowego (w procedurach zakupowych Totalizatora Sportowego sp. z o.o. zawarta została możliwość jej wyłączenia niezależnie od wartości i rodzaju zamówienia)". "Wprawdzie spółki te nie miały obowiązku prawnego obejmowania procedurami tego rodzaju zakupów, niemniej jednak prowadziło to m.in. do takich sytuacji, iż w jednej ze spółek (Energa SA) w kontrolowanym okresie procedurami zakupowymi objęto tylko 8 proc. ogólnej wartości zakupów, natomiast reszta na podstawie wewnętrznych regulacji była wyłączona z ich stosowania" - napisano.

NIK podała, że spośród 442 skontrolowanych transakcji zakupowych 429 zrealizowano prawidłowo. Analiza transakcji wykazała, że dokonywano je na podstawie zamówień poprzedzanych zgłoszeniem potrzeby, a jeśli tak określono w procedurze, zamiar zakupu był akceptowany przez zarząd spółki. Zdaniem Izby, przed złożeniem wniosku o udzielenie zamówienia, w zależności od specyfiki zamawianego przedmiotu, dokonywano rozpoznania rynku dostawców pod kątem ich możliwości spełnienia wymogów jakościowych, a także proponowanych cen oraz terminów realizacji dostaw. Izba tłumaczy, że dostawców wybierano w sposób konkurencyjny, a zakupy realizowano w sposób sprawny, oszczędny oraz zgodnie z zamówieniami. Dostawy właściwie zaspokajały potrzeby bieżącej produkcji.

"Nieprawidłowości skutkujące powstaniem realnych strat w finansach spółek bądź uwagi w stosowaniu tych procedur mogące wywołać takie konsekwencje w przyszłości stwierdzono w 13 spośród 442 skontrolowanych transakcji. W ujęciu liczbowym stanowiły one 2,9 proc., zaś w wymiarze wartościowym 4,9 proc." - napisano.

Kontrolerzy ocenili, że pandemia COVID-19 miała wpływ na wyniki ekonomiczno-finansowe niektórych spółek osiągane w I półroczu 2020 r. Przykładowo spowodowała zmniejszenie zapotrzebowania na produkty naftowe, skutkiem czego przychody Grupy Lotos w I półroczu 2020 r. stanowiły 34 proc. przychodów z 2019 r.

Izba we wnioskach pokontrolnych zwróciła się o dokonywanie przez Zakłady Chemiczne "Siarkopol" Tarnobrzeg "rzetelnego opisu zamówienia w zapytaniach ofertowych".

Prezes NIK, Marian Banaś, będzie gościem środowego Poranka Radia TOK FM. Początek rozmowy po godzinie 8.00. 

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM