Morawiecki o "lex TVN": Jestem zdumiony, że już wcześniej czegoś takiego nie zrobiliśmy

Premier Mateusz Morawiecki chwali złożony przez grupę posłów PiS projekt zmian w ustawie o radiofonii i telewizji, który może uderzyć w stację TVN. - Jestem zdumiony, że już wcześniej czegoś takiego w parlamencie nie zrobiliśmy, ale jestem zbudowany tym, że chcemy się tym zająć - powiedział.
Zobacz wideo

Grupa posłów PiS - z Markiem Suskim na czele - chce nowelizować ustawę o radiofonii i telewizji. Projekt zmian w tej sprawie wpłynął do Sejmu w nocy. Zakłada m.in., że nie będzie można udzielić - na nadawanie w Polsce - koncesji mediom zależnym od osób albo podmiotów spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. To mogłoby uniemożliwić stacji TVN zdobycie koncesji, bo jej właścicielem jest amerykański koncern. 

O stanowisko w tej sprawie pytany był na briefingu w czwartek premier Mateusz Morawiecki. W pierwszych zdaniach odpowiedzi podał, że "w Polsce muszą obowiązywać takie reguły, jak obowiązują w krajach Europy Zachodniej".

- Wyobraźmy sobie sytuację, że jakieś medium w Polsce, czy to bardzo duży portal, czy telewizja, czy radio, czy wielka gazeta - miałaby być kupiona przez podmiot rosyjski, chiński albo pochodzący z krajów arabskich. Czy chcielibyśmy jako obywatele mieć wtedy prawo powiedzieć "nie"? - zapytał Morawiecki, po czym od razu dodał: "Chcielibyśmy mieć takie narzędzia - możliwe do zastosowania, by zapobiec takim przejęciom".

Morawiecki podkreślał, że media w społeczeństwie mają szczególną rolę. - Informują albo nie, we właściwy sposób. Niestety ta funkcja mediów w czasach III RP wypełniana była bardzo jednostronnie - skomentował. 

Po czym znów wrócił do pytania: "Czy Polska powinna mieć instrument, który zapobiegnie przejęciu jakiejś firmy medialnej przez firmę zagraniczną?". - Ja odpowiadam na to pytanie - oczywiście, że tak. Jestem zdumiony, że już wcześniej czegoś takiego w parlamencie nie zrobiliśmy, ale jestem zbudowany tym, że chcemy się tym zająć - powiedział.

Gowin: Ten projekt nie był z nami konsultowany

O tym, że nie wszyscy członkowie rządu zdają się być entuzjastami nowego pomysłu Prawa i Sprawiedliwości świadczą, chociażby słowa wicepremiera Jarosława Gowina. W Poranku TOK FM stwierdził on, że projekt dotyczący zmian w ustawie o radiofonii i telewizji nie był z Porozumieniem konsultowany. - Dowiedziałem się o jego istnieniu dziś rano - stwierdził.

- Dla mnie nie ulega wątpliwości, że cokolwiek sądzimy o stacji TVN, to ona jest ważnym elementem pluralizmu mediów. A pluralizm mediów jest jednym z konstytutywnych elementów demokratycznego państwa prawa. To samo powiedziałbym, gdyby rzecz dotyczyła na przykład Radia TOK FM czy Radia Maryja - powiedział Gowin.

DOSTĘP PREMIUM