Komisja ds. pedofilii jest jak "tępe nożyce". Lewica chce zmian w ustawie i surowych kar

Lewica składa projekt noweli ustawy o komisja ds. pedofilii; proponowane zmiany zakładają m.in., że każda instytucja wyznaniowa, każdy Kościół, który będzie utrudniał prace komisji może otrzymać karę do 1 mln zł - powiedziała w piątek posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus.
Zobacz wideo

Scheuring-Wielgus mówiła na konferencji w Sejmie, że członkowie komisji ds. pedofilii wskazują, że ich komisja nie ma narzędzi, by skutecznie pracować i wejść np. do diecezji i uzyskać potrzebne dokumenty lub wezwać na przesłuchać księdza czy biskupa.

Posłanka Lewicy przekonywała, że komisja ds. pedofilii "jest jak tępe nożyce, które tak naprawdę nie mogą zadziałać i nie mogą nic zrobić". Mówiła, że komisja w obecnym kształcie nigdy nie wyjaśni żadnego przestępstwa związanego z księdzem czy z biskupem. - Dlatego dzisiaj jako Lewica składamy projekt nowelizacji ustawy o państwowej komisji ds. pedofilii z czterema bardzo ważnymi punktami - zapowiedziała Scheuring-Wielgus.

Jak mówiła, projekt nowelizacji po pierwsze zakłada, że każda instytucja wyznaniowa, każdy Kościół, który będzie udaremniał albo utrudniał prace komisji np. poprzez ukrywanie dokumentacji może zostać ukarany karą od 10 tys. zł do 1 mln zł. Po drugie, każda osoba, która nie będzie reagowała na wezwania albo będzie utrudniała prace komisji np. biskup może zostać ukarana grzywną 50 tys. zł, albo karą pozbawienia wolności do lat 2.

- Po trzecie chcemy, aby komisja w końcu i nareszcie zabrała się za kwestie zadośćuczynienia. Nie może być tak, że ofiary, które przeżywają horror nie mają żadnego zadośćuczynienia od przestępcy oraz od instytucji, która chroni przestępcę - mówiła Scheuring-Wielgus.

Po czwarte Lewica chce, aby w komisji nie zasiadały, jak obecnie, osoby z nadania politycznego, tylko by byli to fachowcy - seksuolodzy, psychiatrzy oraz osoby z dużym doświadczeniem prawniczym.

Agata Diduszko-Zyglewska zaś przypominała, że Kościół katolicki od miesięcy nie reaguje na prośby państwowej komisji, która domaga się wydania dokumentów dotyczących przypadków pedofilii wśród księży (zresztą wbrew instrukcjom Watykanu). Komisja w tej sprawie wysłała pismo do Watykanu.

Lewica zapowiedziała też, że złoży do marszałek Sejmu Elżbiety Witek pismo z prośbą o jak najszybsze procedowania przygotowanego w lutym projektu ws. likwidacji przedawnień przestępstw seksualnych wobec dzieci.

Państwowa Komisja ds. wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15 została powołana przez Sejm 24 lipca 2020 r. Urząd rozpoczął funkcjonowanie 1 października ub.r., od 6 listopada w siedzibie przy ul. Twardej 18. Jego działania polegają na pomocy osobom indywidualnym, a także analizie i ocenie obecnych systemów pomocy poszkodowanym oraz karania sprawców. Komisja przyjmuje zgłoszenia od 24 listopada zeszłego roku.

DOSTĘP PREMIUM