"Lex TVN". Poseł Porozumienia: Nie poprzemy projektu PiS, mówimy "sprawdzam"

- Jakimś najgorszym snem byłoby to, gdyby się okazało, że media w Polsce mają tylko jedną twarz - tak Michał Wypij, poseł Porozumienia odniósł się w TOK FM do projektu ustawy PiS, która może zagrozić stacji TVN. Dodał, że jego partia nie poprze projektu PiS i że zgłosiła do niego poprawki.
Zobacz wideo

Porozumienie przygotowuje poprawki do tzw. ustawy "Lex TVN". Według nich prawo do starania się o koncesję na nadawanie miałyby podmioty, które są zarejestrowane nie tylko w krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego (jak chce PiS), ale także w państwach zrzeszonych w OECD. Zmiana ta sprawiłaby, że nowe prawo nie zagrażałoby stacji TVN.

Poseł Porozumienia Michał Wypij zadeklarował w Wywiadzie Politycznym TOK FM, że "Lex TVN" nie uzyska poparcia jego partii, bo "jest to akt wymierzony w jedną ze stacji telewizyjnych".

Na uwagę prowadzącej audycję Karoliny Lewickiej, że poseł PiS Marek Suski nie zgadza się z takim stawianiem sprawy i mówi, że nowe prawo ma chronić polski rynek medialny przed Chińczykami, Rosjanami i państwami arabskimi, Michał Wypij odpowiedział: - Jeśli tak, to mówimy "sprawdzam" i proponujemy nowe przepisy. Jeżeli jest tak, jak mówi Marek Suski, to myślę, że nie będzie miał problemu, by poprzeć nasze poprawki, bo one powodują, że ryzyko, o którym mówił, nie zaistnieje, a jednocześnie nie pojawi się ryzyko dla stacji komercyjnej (TVN).

Suski dopytywany w poniedziałek w Polsat News, jak traktuje wątpliwości Jarosława Gowina dot. "Lex TVN", odparł, że "wątpliwości pana Gowina są coraz częstsze i to czasami w sytuacjach, które budzą wątpliwości właśnie co do jego wątpliwości". - To jest jakaś nieudolna poezja pana Suskiego - skomentował Wypij.

Poseł Porozumienia został też poproszony o odniesienie się do innych słów Suskiego, który przyznał, że w pomyśle dot. TVN chodzi o wykup i kontrolę nad krytyczną wobec władzy telewizją. - Jakimś najgorszym snem byłoby to, gdyby się okazało, że media w Polsce mają tylko jedną twarz. Wielkim osiągnieciem trzydziestolecia RP jest to, że zbudowaliśmy media. Bardzo ważna jest wolność słowa, pluralizm, funkcjonowanie różnych mediów, nawet tych, w których jesteśmy niemile widziani - powiedział gość TOK FM.

Ustawa "Lex TVN"

W ubiegłym tygodniu grupa posłów wniosła do Sejmu projekt zmiany ustawy o radiofonii i telewizji, który zakłada, że "koncesja na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych może być udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem, że taka osoba zagraniczna nie jest zależna od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego".

Właścicielem TVN jest amerykański koncern Discovery, ale zarządza stacją za pośrednictwem spółki Polish Television Holding BV, zarejestrowanej w Holandii.

Oświadczenie właściciela TVN

W związku z projektem ustawy medialnej przygotowanej przez grupę posłów PiS Discovery, Inc. wydało oświadczenie: "Discovery, Inc. jest dumne z TVN i głęboko zaangażowane w jego działalność jako wiodącego niezależnego nadawcy w Polsce. Przyglądamy się uważnie sytuacji i będziemy bronić naszego biznesu przed nasilającymi się przekroczeniami kompetencji organów regulacyjnych, działaniami na szkodę odbiorców oraz wszelką niepewnością co do sytuacji na rynku, która mogłaby negatywnie wpłynąć na biznes w Polsce, jego rozwój i przyszłość gospodarczą."

DOSTĘP PREMIUM