Posłanka Janowska odeszła, by wrócić do klubu PiS. Prezes Kaczyński ogłosił kolejny sukces

- Poseł Małgorzata Janowska wraca do klubu PiS. Przechodzi do Partii Republikańskiej Adama Bielana - poinformował na specjalnym briefingu Jarosław Kaczyński.
Zobacz wideo

Posłanka Małgorzata Janowska wystąpiła z PiS i klubu parlamentarnego tej partii 25 czerwca. By razem z ze Zbigniewem Girzyńskim i Arkadiuszem Czartoryskim stworzyć koło Wybór Polska. Janowska stanęła nawet na jego czele.

10 dni później na powrót do klubu PiS zdecydował się Czartoryski.

"Mamy już 232 osoby w naszym klubie"

Nowe koło uległo zatem rozwiązaniu. Janowska dołączyła więc do koła Polskie Sprawy. A dziś Jarosław Kaczyński ogłosił, że posłanka zmieniła zdanie i wróciła do klubu Prawa i Sprawiedliwości. - Chciałem powiadomić o tym, że mamy już 232 osoby w naszym klubie, że pani poseł Janowska - co prawda, nad czym boleję, zmieniając partię - zdecydowała się na powrót do nas - oświadczył prezes PiS.

- Poróżnił nas stosunek do pewnych spraw odnoszących się do energetyki, Bełchatowa, przyszłości tego miasta. Ale doszliśmy tutaj do porozumienia, bardzo konkretnego. Uczestniczył w tym także pan premier i są wszelkie podstawy do tego, żeby ta nasza jedność, która przez długi czas trwała, została odnowiona - powiedział Jarosław Kaczyński.

Wskazywał, że nowa partia - Partia Republikańska - "coraz bardziej zabiera posłów" Prawu i Sprawiedliwości. - Bolejemy nad tym, ale ważne jest, że klub odbudowuje swoją większość i w tej chwili ta strata wynosi już tylko jedną osobę - dodał.

Będą kolejne przejścia do PiS?

Kaczyński oświadczył, że bardzo cieszy się z powrotu Janowskiej do klubu PiS. - Mam nadzieję, że będę mógł jeszcze przy kolejnych okazjach o tego rodzaju sprawach informować, ale być może to będą osoby, które nigdy nie były u nas - powiedział prezes PiS.

Odchodząc pod koniec czerwca z Prawa i Sprawiedliwości, posłanka Janowska oświadczyła, że jednym z powodów jej decyzji jest niezadowolenie z polityki energetycznej prowadzonej przez tę partię. - PiS szło do wyborów z informacją, że energetyka konwencjonalna jest najważniejszą energetyką, że jest to polskie złoto, jest to bezpieczeństwo narodowe - w tej chwili odchodzimy od tego. To jest rzecz, z którą się nie zgadzam, nie chcę w tym uczestniczyć. Dalej chcę walczyć o energetykę - mówiła niecały miesiąc temu.

Adam Bielan powiedział na konferencji prasowej - w kontekście powrotu Janowskiej do klubu PiS, że ma nadzieję, że to nie jest ostatnia dobra wiadomość. Dodał, że bardzo cieszy się, że posłanka wstępuje w szeregi Partii Republikańskiej.

- Ale ten powrót do klubu (PiS) jest bardzo ważny, dlatego, że w najbliższym czasie czekają nas bardzo ważne głosowania dot. Polskiego Ładu, ważnego programu rozwoju naszej ojczyzny przez następne lata i dzięki powrotowi pani poseł perspektywy na te głosowania są znacznie bardziej dla nas optymistyczne - podkreślił Bielan.

Mówił, że Janowska "niczym lwica walczyła o swoje miasto, o swoje zakłady pracy". - Myślę, że w najbliższych tygodniach, miesiącach zarówno prezes Kaczyński, jak i premier Morawiecki ogłoszą w Bełchatowie plan dla Bełchatowa - zaznaczył Bielan.

Janowska potwierdziła, że faktycznie powodem jej wyjścia z klubu PiS była różnica zdań w kwestii sektora energetycznego. Ale - jak podkreśliła - teraz te rozmowy się odbyły, podziękowała za nie prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu oraz Bielanowi.

- Mamy wspólny cel - walczyć o bezpieczeństwo energetyczne, w najbliższym czasie zostanie przedstawiony program specjalnie przygotowany dla Bełchatowa (...). Walczę o moje miasto Bełchatów, o mój region, ale przede wszystkim o mieszkańców, żeby mieli zagwarantowaną pracę, bezpieczeństwo, żeby czuli się dobrze w swoim mieście i żeby to miasto nie stało się martwym miastem - mówiła Janowska.

DOSTĘP PREMIUM