Rafał Trzaskowski: Jestem prezydentem miasta stołecznego i planuję ubieganie się o reelekcję

- Planuję ubieganie się o reelekcję - oświadczył w TOK FM prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Zastrzegł jednak, że do tego czasu sytuacja polityczna może się zmienić.
Zobacz wideo

- Jestem prezydentem miasta stołecznego i tak - planuję ubieganie się o reelekcję - powiedział Rafał Trzaskowski, pytany przez Macieja Głogowskiego o to, czy zamierza ponownie startować ubiegać się o fotel prezydenta stolicy. 

- Natomiast życie polityczne nauczyło mnie, żeby nie podejmować takich decyzji w sposób definitywny kilka lat wcześniej, bo wszystko może się zmienić. Przede wszystkim nieznana jest sytuacja polityczna, ale mam nadzieję, że dane mi będzie ubiegać się o kolejną kadencję - nadmienił wiceprzewodniczący PO.

Obecnie Trzaskowski jest mniej więcej na półmetku swojej pierwszej kadencji. Kolejne wybory samorządowe odbędą się w 2023 roku.

Sprawa oczyszczalni ścieków "Czajka"

Rafał Trzaskowski odniósł się również do wypowiedzi Mariana Banasia, który pod koniec czerwca zapowiedział w TOK FM, że kierowana przez niego Najwyższa Izba Kontroli złoży zawiadomienie do prokuratury dot. nieprawidłowości w warszawskiej oczyszczalni ścieków "Czajka".

- Jedna kontrola NIK się zakończyła, druga się właśnie kończy i czekamy na to, bo wtedy będziemy mieli dokładne uzasadnienie i będziemy mogli się do tego ustosunkować. Większość pytań z NIK koncentrowała się na kwestiach projektowania i wykonania przesyłu (ścieków) pod Wisłą. Nie trzeba być wielkim ekspertem, by widzieć, że jeśli ten przesył zepsuł się dwa razy, to był po prostu wadliwie zaprojektowany – stwierdził prezydent Stolicy. Jak dodał, nie ma wiedzy, których urzędników warszawskiego ratusza dotyczy zapowiadane zawiadomienie NIK do prokuratury.

Oczyszczalnia ścieków "Czajka" zlokalizowana jest na Białołęce. Jest jedną z dwóch oczyszczalni w stolicy i największą oczyszczalnią ścieków w Polsce. W czasie prezydentury Rafała Trzaskowskiego już dwa razy dochodziło w niej do poważnych awarii. Pierwsza nastąpiła w sierpniu 2019 roku. W związku z tym doszło do awaryjnego zrzutu ścieków do Wisły. Do drugiej doszło w sierpniu 2020 roku. W grudniu przepływ ścieków z tymczasowego układu został przełączony do nowego, wydrążonego pod Wisłą stalowego rurociągu alternatywnego o średnicy 1,2 metra. 

"PiS zrobi swoje, nie pytając Warszawianek i Warszawiaków o zdanie"

Trzaskowski przyznał, że ma ambiwalentny stosunek do pomysłu PiS na odbudowę Pałacu Saskiego w Warszawie. - Jak zwykle PiS chce to robić sam, bez współpracy z władzami Warszawy. Oczywiście, toczą się rozmowy, ale boję się, że będzie tak jak zawsze: PiS zrobi swoje, nie pytając Warszawianek i Warszawiaków o zdanie. Przypominam, że (rządzący) zabrali nam plac Piłsudskiego, niespecjalnie się przejmując prawem - stwierdził.

Jak dodał, nie jest do końca jasne, ile ta inwestycja będzie kosztowała, ale zasugerował, że można te pieniądze wydać lepiej. - Główne pytanie jest takie: czy naprawdę w kryzysie po pandemii, kiedy rząd drenuje samorządowe finanse i odbiera nam kolejne pieniądze, najważniejszą rzeczą, której Warszawiacy i Warszawianki potrzebują, jest odbudowa Pałacu Saskiego. Uważam, że lepiej byłoby, gdyby rząd znalazł pieniądze na kontynuację budowy metra - powiedział gość Macieja Głogowskiego.

Na początku lipca prezydent przekazał marszałek Sejmu projekt ustawy o odbudowie Pałacu Saskiego. Jak poinformował Onet, koszt realizacji całej inwestycji na przestrzeni 10 lat wyniesie ponad 2 mld złotych.

DOSTĘP PREMIUM