Poseł Trela zawieszony. "Włodzimierzu Czarzasty, nie chowaj się - stań na ubitej ziemi"

Przewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty zawiesił w sobotę posła Tomasza Trelę do czasu wydania w jego sprawie prawomocnego orzeczenia przez sąd partyjny.
Zobacz wideo

W piśmie, które Trela opublikował na Twitterze, Czarzasty wskazał, że zgodnie ze statutem Nowej Lewicy zawieszenie członkostwa powoduje utratę pełnionych w partii funkcji oraz utratę biernego i czynnego prawa wyborczego w partii, a takie zakaz ubiegania się z rekomendacji partii o mandat w organach władzy publicznej.

Trela odnosząc się do tej decyzji napisał na Twitterze: "Strach, panika i przerażenie. Tak właśnie postępuje sojusznik PiS-u, bo metody są rodem z Nowogrodzkiej. Dzisiaj o 12.00 wygra Lewica PiS-owska albo Lewica Demokratyczna. Włodzimierzu Czarzasty, nie chowaj się - stań na ubitej ziemi!".

Zawieszenie posła Treli komentowała w TOK FM posłanka Anna Maria Żukowska. - Sprawy partyjne załatwia się wewnątrz partii, a nie opowiada o nich w mediach - stwierdziła. - To nie jest niezwykła praktyka, że się zawiesza takie osoby. Taka sytuacja miała miejsce w Platformie, gdzie przewodniczący Budka przecież niedawno zawiesił część członków, którzy otwarcie krytykowali linie tego ugrupowania - dodała.

W sobotę Zarząd Krajowy Lewicy

W sobotę w południe zbiera się Zarząd Krajowy Nowej Lewicy; ma powołać frakcje partii, w których mają współpracować politycy dawnej Wiosny i SLD; zarząd zajmie się też sprawą zawieszenia europosła Marka Balta, może pojawić się ponadto kwestia przywództwa Włodzimierza Czarzastego.

Historia połączenia SLD i Wiosny sięga 2019 r., kiedy po wyborach parlamentarnych partie zdecydowały o zjednoczeniu. Nowe ugrupowanie powstanie na bazie Sojuszu Lewicy Demokratycznej, do którego wstąpią członkowie partii Biedronia.

W połowie marca liderzy obu partii - Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń - poinformowali, że Sąd Okręgowy w Warszawie doręczył postanowienie dotyczące Nowej Lewicy "ze stwierdzeniem prawomocności". Decyzja sądu pozwala na zwołanie kongresu, na którym dojdzie m.in. do wyboru nowych władz.

Na kongresie zjednoczeniowym Nowej Lewicy, zaplanowanym na jesień, mają zostać wybrane władze partii. Według wcześniejszych uzgodnień ugrupowanie ma mieć dwóch współprzewodniczących, którzy będą szefami swoich frakcji wywodzącymi się z dawnej Wiosny i dawnego Sojuszu.

DOSTĘP PREMIUM