Wojna na Lewicy. Czarzasty tuż przed zarządem zawiesza kolejnych posłów

Już nie tylko Tomasz Trela, ale też siedmioro innych posłów zostało zawieszonych przez Włodzimierza Czarzastego w prawach członków Nowej Lewicy.
Zobacz wideo

W sobotę po godzinie 9 sam poseł Tomasz Trela podał w mediach społecznościowych, że został zawieszony w prawach członka partii. "Strach, panika i przerażenie. Tak właśnie postępuje sojusznik PiS-u, bo metody są rodem z Nowogrodzkiej" - napisał. "Dzisiaj o 12.00 wygra Lewica PiS-owska albo Lewica Demokratyczna. Włodzimierzu Czarzasty, nie chowaj się" - dodał, nawiązując do zarządu krajowego, który ma się zacząć lada chwila. 

Zawieszonych posłów okazało się być więcej. Listy od Czarzastego dostali także: Wiesław Szczepański, Karolina Pawliczak, Wiesław Buż, Bogusław Wontor i Jacek Czerniak. Jak przekazał PAP Wiesław Szczepański, sześcioro posłów Lewicy otrzymało tak samo brzmiące dokumenty.

Czarzasty powołał się w nich na list, jaki parlamentarzyści Nowej Lewicy skierowali do niego po zawieszeniu w prawach członka partii wiceszefa ugrupowania i szefa śląskich struktur partii, europosła Marka Balta. Powodem miał być brak reakcji na postawę radnych, głosujących w śląskim sejmiku razem z PiS m.in. w sprawie absolutorium i wotum zaufania dla zarządu woj. śląskiego, kierowanego przez Jakuba Chełstowskiego z PiS.

W swoim liście posłanki i posłowie Nowej Lewicy apelowali o pilne zwołanie zarządu partii ws. Marka Balta. Podkreślali, że decyzję Czarzastego i jej powód przyjmują ze zdumieniem. Sygnatariusze listu ocenili, że "taki zarzut, sformułowany przez architekta negocjacji z PiS w sprawie Krajowego Planu Odbudowy, zawiera w sobie potężny ładunek komiczny". "Ale żarty na bok" - dodali. "Chodzi o poważną decyzję skutkującą gwałtownym wzrostem napięcia wewnątrz naszej partii i klubu" - napisali.

Po południu zawieszeni zostali także dwaj kolejni politycy - Sebastian Wierzbicki oraz Wincenty Elsner.

Żukowska: Sprawy partyjne załatwia się wewnątrz partii

Decyzję o zawieszeniu - jeszcze wtedy tylko posła Treli - komentowała rano w TOK FM Anna Maria Żukowska z Lewicy. - Sprawy partyjne załatwia się wewnątrz partii, a nie opowiada o nich w mediach - stwierdziła. - To nie jest niezwykła praktyka, że się zawiesza takie osoby. Taka sytuacja miała miejsce w Platformie, gdzie przewodniczący Budka przecież niedawno zawiesił część członków, którzy otwarcie krytykowali linie tego ugrupowania - dodała.

W sobotę w południe zbiera się Zarząd Krajowy Nowej Lewicy; ma powołać frakcje partii, w których mają współpracować politycy dawnej Wiosny i SLD; zarząd zajmie się też sprawą zawieszenia europosła Marka Balta, może pojawić się ponadto kwestia przywództwa Włodzimierza Czarzastego. 

Zawieszenie sześciorga posłów tuż przez zarządem oznacza, że nie będą mieli prawa głosu. Zgodnie ze statutem Nowej Lewicy zawieszenie członkostwa powoduje utratę pełnionych w partii funkcji oraz utratę biernego i czynnego prawa wyborczego w partii, a takie zakaz ubiegania się z rekomendacji partii o mandat w organach władzy publicznej.

DOSTĘP PREMIUM