Miller atakuje Czarzastego. Nazwał go "uzurpatorem"

"Dziś ostatecznie skończyła się 30-letnia historia demokratycznej lewicy" - napisał były premier Leszek Miller. Odniósł się w ten sposób do trwający od kilku dni konfliktu na Nowej Lewicy. Włodzimierza Czarzastego określił mianem "uzurpatora".
Zobacz wideo

Zarząd Nowej Lewicy podjął w sobotę uchwałę o powołaniu dwóch frakcji - Sojuszu Lewicy Demokratycznej i frakcji Wiosna. Utrzymał również w mocy decyzje zawieszające kilku członków partii. Chodzi o Tomasza Trelę, Karolinę Pawliczak, Wiesława Szczepańskiego, Wiesława Buża, Jacka Czerniaka i Bogusława Wontora. 

Przeciwnicy Włodzimierza Czarzastego chcieli powstania większej liczby frakcji.  Podłożem konfliktu po lewej stronie sceny politycznej ma być też decyzja Lewicy w sprawie europejskiego Funduszu Odbudowy, której nie popiera część działaczy.

Decyzję o połączeniu Wiosny i SLD skomentował eurposeł Leszek Miller, były premier i były przewodniczący SLD.

„Dziś ostatecznie skończyła się 30 letnia historia demokratycznej lewicy. Najpierw SdRP, a następnie SLD. Uzurpator Czarzasty z gronem swoich sługusów odebrali lewicy ważne słowo – demokratyczna" – napisał na Twitterze.

W swoim wcześniejszym wpisie zwrócił uwagę na sondażową pozycję Lewicy.

„Według pracowni Kantar trzy partie tworzące Nową Lewicę mają 5 procent. W wyborach 2015 dwie partie tworzące Zjednoczoną Lewicę miały 7,5 procent. Jak się nie wie dokąd się idzie to na pewno zajdzie się gdzie indziej." – ocenił.

DOSTĘP PREMIUM