"Lex TVN" już w tym tygodniu w Sejmie. Terlecki: Mamy większość

"Lex TVN", czyli projekt zmian w ustawie medialnej ma być głosowany na najbliższym posiedzeniu Sejmu, już w tym tygodniu. - Na razie mamy spokojną większość - powiedział wicemarszałek i przewodniczący klubu PiS Ryszard Terlecki.
Zobacz wideo

Posiedzenie rozpoczyna się w środę (21 lipca) i potrwa trzy dni. Na razie na stronie Sejmu nie ma jeszcze harmonogramu prac, ale pewne informacje zdradził w poniedziałek dziennikarzom wicemarszałek Ryszard Terlecki. 

Pierwsza ważna rzecz dotyczy odwołania ministra edukacji Przemysława Czarnka. - Jak znam życie to państwa najbardziej interesuje sprawa wotum nieufności wobec ministra Czarnka. Ten punkt będzie rozpatrywany w środę wieczorem i od razu po tym punkcie odbędzie się głosowanie - poinformował szef klubu PiS.

"Lex TVN" w Sejmie

Druga ważna rzecz to tzw. lex TVN, czyli projekt zmian w ustawie medialnej. On także - jak powiedział Terlecki - ma być omawiany już w tym tygodniu. - Bardzo możliwe, że będzie głosowany, na razie mamy spokojną większość - podał wicemarszałek. 

Kto poprze nowy projekt PiS? Z informacji Onetu wynika, że partia rządząca postawiła ultimatum swojemu koalicjantowi, czyli Porozumieniu Jarosława Gowina - jeśli Porozumienie zagłosuje przeciwko ustawie wymierzonej w TVN, to Gowin straci stanowisko wicepremiera. 

Wcześniej szef Porozumienia mówił - na antenie TOK FM - że projekt zmian ustawy medialnej nie był z nim konsultowany i deklarował, że nie podniesie ręki za rozwiązaniem, które mogłoby być wykorzystane do jakiegokolwiek ograniczania pluralizmu mediów w Polsce

O owe ultimatum Terlecki był pytany w Sejmie. - Na razie takiego zdarzenia nie ma, więc to jest pytanie czysto hipotetyczne. Cały czas trwają rozmowy wewnątrz naszej koalicji, uzgadniamy rozmaite stanowiska, nie tylko dotyczące tej kwestii. Jak dotąd zachowujemy spokojnie większość - powiedział.

"Lex TVN". Co to za projekt?

Przypomnijmy, projekt zwany "lex TVN" zakłada m.in., że nie będzie można udzielić - na nadawanie w Polsce - koncesji mediom zależnym od osób albo podmiotów spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. To mogłoby uniemożliwić stacji TVN zdobycie koncesji, bo jej właścicielem jest amerykański koncern. 

W poniedziałek o projekt ten pytany był premier Mateusz Morawiecki. Stwierdził, że jest to ustawa, która "pozwala regulatorowi polskiemu weryfikować to, czy nabycie udziałów dominujących w podmiocie medialnym powinno mieć miejsce czy nie, jest ustawą jak najbardziej normalną dla każdego poważnego państwa".  

- Chcemy, żeby ta debata była różnorodna, jesteśmy, oczywiście, pod gigantycznym obstrzałem mediów. Godzimy się z tym, na tym polega demokracja. Ale nie godzimy się na to, by z obcych krajów przyjeżdżali tutaj inwestorzy i bez zgody polskiego regulatora, mogli nabywać większościowe pakiety akcji - oświadczył Morawiecki.

Interwencje ws. "lex TVN" podejmował m.in. były już Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.  Jego zdaniem projekt ten narusza prawa obywateli i godzi w gospodarcze interesy Polski

DOSTĘP PREMIUM