Zmiana planu ws. "lex TVN"? Terlecki podaje nową datę

- Projekt ustawy medialnej będzie procedowany raczej na posiedzeniu Sejmu 11 sierpnia; wcześniej musi się odbyć się posiedzenie komisji - powiedział w Sejmie Ryszard Terlecki.
Zobacz wideo

Jeszcze wczoraj (we wtorek) rzecznika PiS Anita Czerwińska mówiła, że projekt zmiany ustawy medialnej, zwany "lex TVN", będzie omawiany na zaczynającym się właśnie posiedzeniu Sejmu. W środę jednak - po posiedzeniu klubu PiS - jego szef Ryszard Terlecki powiedział, że projekt ten raczej będzie procedowany na posiedzeniu 11 sierpnia. - Wcześniej musi się odbyć się posiedzenie komisji - stwierdził.

Dopytywany czy zmiana jest spowodowana tym, że nie ma większości dla przegłosowania projektu, Terlecki odparł: "no jak?", wskazując, że inaczej nie udałoby się obronić ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka. Debata nad wnioskiem posłów KO w sprawie wotum nieufności dla ministra ma się odbyć w środę wieczorem.

"Lex TVN". Co to za projekt?

Przypomnijmy - projekt zmiany ustawy medialnej - zwany "lex TVN" - zakłada m.in., że nie będzie można udzielić - na nadawanie w Polsce - koncesji mediom zależnym od osób albo podmiotów spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. To mogłoby uniemożliwić stacji TVN zdobycie koncesji, bo jej właścicielem jest amerykański koncern.  

Za projektem stoi grupa posłów PiS z Markiem Suskim na czele. Do końca nie wiadomo jednak, czy partii rządzącej udało się zdobyć większość w jego sprawie. Porozumienie Gowina zarzeka się bowiem, że zagłosuje przeciw - chyba że wprowadzone zostaną zaproponowane przez nich poprawki. Partia ta chce rozszerzyć krąg państw, z których podmioty gospodarcze mogłyby mieć większościowy udział w polskich mediach na kraje OECD, w tym Stany Zjednoczone. 

Posiedzenie Sejmu. Jakie plany?

W środę po godz. 10 rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie Sejmu; w pierwszej kolejności posłowie rozpatrzą prezydencki projekt ustawy ws. odbudowy Pałacu Saskiego; wieczorem posłowie zajmą się wnioskiem KO o wotum nieufności wobec szefa MEiN Przemysława Czarnka, po debacie odbędzie się głosowanie.

DOSTĘP PREMIUM