Minister Czarnek zostaje. Sejm podjął decyzję

Sejm nie odwołał ze stanowiska ministra edukacji Przemysława Czarnka. 205 posłów głosowało za wnioskiem o wotum nieufności, przeciwko 236, a wstrzymało się 7 posłów.

Posłowie głosowali nad odwołaniem ministra Przemysława Czarnka po gorącej dyskusji w Sejmie. Za wnioskiem głosowało 205 posłów, przeciw 236 posłów, siedmiu wstrzymało się od głosu.

Wniosek o odwołanie Przemysława Czarnka złożyli w czerwcu posłowie Koalicji Obywatelskiej. Jak mówiła wówczas Barbara Nowacka, "polska młodzież zasługuje na coś lepszego niż pan minister Czarnek". - Nawet nie mówię o jego kompletnym braku kultury osobistej ani jego niebywałej agresji. To jest człowiek kompletnie bez pomysłu na polską edukację. Jego jedynym pomysłem było obrażanie nauczycieli, rodziców, dzieci oraz wprowadzanie średniowiecza - powiedziała posłanka.

We wtorek wnioskiem o odwołanie Przemysława Czarnka zajmowała się sejmowa Komisja Edukacji, ale minister na jej posiedzeniu się nie pojawił. Zapytany, dlaczego był nieobecny, odparł, że w posiedzeniu... uczestniczył. - Był tam mój przedstawiciel, pan Rzymkowski, pięknie odpierał wszystkie zarzuty. Nie mam obowiązku, żebym się osobiście pojawił. Miałem bardzo ważne spotkania - stwierdził. Pytany o to, czy jest spokojny o wynik głosowania nad jego odwołaniem, powiedział: "Spokojny jestem o to, że w sobotę będę miał urlop, bez względu na wynik".

DOSTĘP PREMIUM