"Wicepremier Kaczyński i minister Błaszczak myślą na poziomie serialu 'Czterej pancerni i pies'"

- Pójście na wojnę z Amerykanami, którzy są dla nas ostatnią instancją w razie wojny czy innego zagrożenia, to szaleństwo. Ale ta władza w obronie swoich interesów jest zdolna poświęcić interesy Polski. Myślę, że czeka nas tu twarde lądowanie - mówił w TOK FM prof. Roman Kuźniar, odnosząc się do sprawy "lex TVN".
Zobacz wideo

Wszystko wskazuje na to, że Prawo i Sprawiedliwość nie cofnie się w sprawie "lex TVN". Jak pisała w "Gazecie Wyborczej" Dominika Wielowieyska, duża część obozu PiS wprawdzie uważa, że trzeba zrobić krok w tył i nie wchodzić w spór z Amerykanami, ale Jarosław Kaczyński tego typu uwagi odrzuca. Lekceważy też protesty administracji Joego Bidena i groźby ewentualnych sankcji, o których miała mówić Jarosławowi Gowinowi amerykańska sekretarz stanu Gina Raimondo.

Zdaniem prof. Romana Kuźniara Polska ma obecnie takie relacje ze Stanami Zjednoczonymi, jakie od początku rządów PiS miała z Unią Europejską. - Bo gdy w Białym Domu rządziła aberracja pod tytułem "Donald Trump", to nie było problemu. Panował między nim a PiS czysto klientelistyczny układ, a także pewna zbieżność ideowa i to wszystko dobrze grało. Natomiast Joe Biden poważnie traktuje sprawy demokracji, co PiS z kolei ignoruje. Zastosowali wobec niego prostacki chwyt w postaci "kupujemy czołgi Abrams" - w myśl zasady, że my coś od was kupimy, a wy będziecie dla nas łaskawiej patrzeć - opisywał profesor.

Jego zdaniem tego rodzaju "wymiana" nic Prawu i Sprawiedliwości nie da. Gość TOK FM krytycznie odnosił się też do samej operacji zakupu czołgów. - To jest wielki skandal - powiedział. - Pożytek operacyjny będzie z tego zerowy. Abrams to jest przecież czołg natarcia, ofensywy. A przeciwko komu? Niemcom? Ukrainie? Dziś wicepremier od bezpieczeństwa Kaczyński i minister obrony Błaszczak myślą na poziomie [serialu] "Czterej pancerni i pies", kupując takie czołgi za gigantyczne pieniądze. To kompletny nonsens - dziwił się Roman Kuźniar

Lex TVN. "Amerykanie dają czas na opamiętanie się"

W sprawie "lex TVN" gość Karoliny Lewickiej wskazał, że "na razie administracja USA daje PiS-owi czas na opamiętanie się". - Wysyła sygnały i teraz PiS powinien coś z tym zrobić. Jeśli będą szli w tym kierunku dalej, to wydaje mi się, że Amerykanie w pewnym momencie tupną nogą i będzie to dotyczyć też kwestii bezpieczeństwa - powiedział.

- To pokazuje dramat sytuacji, w jakiej Polska się znajduje pod rządami obecnego obozu władzy. Oni nie dbają o bezpieczeństwo państwa, tylko o bezpieczeństwo swojej władzy i już nominacja Kaczyńskiego na funkcję wicepremiera ds. bezpieczeństwa brzmiała w tym kontekście groźnie. Bo Kaczyński na bezpieczeństwie władzy się zna, ale na bezpieczeństwie państwa nie zna się wcale - skwitował prof. Kuźniar. 

Zdaniem eksperta pójście na "wojnę z Amerykanami", którzy są dla nas "ostatnią instancją" w razie wojny czy innego zagrożenia, to "szaleństwo". - Ale ta władza w obronie swoich interesów jest zdolna poświęcić interesy Polski. Myślę, że czeka nas tu twarde lądowanie i może dojść do drastycznego pogorszenia naszego standardu bezpieczeństwa - podsumował gość TOK FM. 

Lex TVN. Co to za projekt?

Projekt zmian w ustawie medialnej, zwany "lex TVN", zakłada, że "koncesja na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych może być udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem, że taka osoba zagraniczna nie jest zależna od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego".

Projekt ten wniosła do Sejmu grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości, a ich przedstawicielem jest Marek Suski.

W debacie publicznej często padają oceny, że projekt nowelizacji ustawy jest skierowany przeciwko stacji TVN, która obecnie jest w trakcie rozmów z KRRiT w sprawie przedłużenia koncesji dla TVN 24.

Właścicielem TVN jest amerykański koncern Discovery, ale zarządza stacją za pośrednictwem spółki Polish Television Holding BV, zarejestrowanej w Holandii.

DOSTĘP PREMIUM