TVN uderzył w "Wiadomości". Materiał pokazał manipulacje, jakich dopuszcza się TVP

"Fakty" TVN wyemitowały materiał Jakuba Sobieniowskiego, w którym pokazano, jak "Wiadomości" TVP mówią o programie Nowy Ład i w jaki sposób opisują powrót Donalda Tuska do polityki.
Zobacz wideo

W materiale Jakuba Sobieniowskiego zebrano fragmenty materiałów, jakie "Wiadomości" poświęciły , powrotowi Donalda Tuska. Jednym z zabiegów, wykorzystywanym przez autorów z TVP, jest wielokrotne powtarzanie fragmentu wypowiedzi byłego szefa Rady Europejskiej, w której mówi po niemiecku.

Widzowie "Wiadomości" wielokrotnie usłyszeli więc, jak Donald Tusk mówił: "für Deutschland". A to może sugerować, że lider PO dba o interesy Niemiec.

Sposób prezentowania w "Wiadomościach" Donalda Tuska zestawiono z tym, jak mówi się we flagowym programie informacyjnym TVP o rządowym "Polskim Ładzie". Program przygotowany przez PiS jest opisywany wyłącznie pozytywnie. - W taki sposób rządowa TV pokazuje posunięcia rządu i tego, co rząd najmocniej krytykuje. Właściwie tylko w taki sposób. Wypowiedzi Donalda Tuska w języku niemieckim są tam, gdzie umieścili je pracownicy rządowej telewizji. A to tylko niewielka próbka tego jak i w jaki sposób są używane – tłumaczył Jakub Sobieniowski we wstępie do swojego materiału.

- Jak widać, Marek Suski z PiS-u, poseł wnioskodawca ustawy anty-TVN, chce, żeby telewizja TVN brała wzór z TVP, jednak ciągle jeszcze jest wybór, co się chce oglądać. Z naciskiem na "jeszcze" - kontynuował dziennikarz. Nawiązał w ten sposób do "lex TVN", czyli zapowiadanych zmian w ustawie o radiofonii i telewizji, które mogą pozbawić TVN koncesji.

Materiał ze środowego wydania Faktów odbił się szerokim echem w mediach społecznościowych.  

"Fakty zaserwowały widzom TVN śmiertelną dawkę strychniny z "Wiadomości". Trwa to już ze 4 albo 5 minut longiem. Samo gęste: mieszanka nawilżania PiS, przeplatana pluciem na Tuska i rytmicznym "Für Deutschland". To jest relacja z alternatywnej rzeczywistości... " – skomentował na Twitterze Darek Ćwiklak z "Newsweeka".

"Za 2 miliardy z naszych podatków, dostajemy propagandę w stylu rosyjskiej czy białoruskiej rządowej telewizji. Toczka w toczkę" - skomentował senator KO Bogdan Klich.

DOSTĘP PREMIUM