Sejm zajmie się sprawą Banasia jeszcze w sierpniu? Jest data posiedzenia komisji

We wtorek 10 sierpnia o godz. 15:00 ma zebrać się komisja sejmowa, aby zająć się wnioskiem o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia - wynika z informacji zamieszczonych na stronie Kancelarii Sejmu. Wniosek w tej sprawie złożył Prokurator Regionalny w Białymstoku.
Zobacz wideo

Najbliższe posiedzenie Sejmu zaplanowano na 11 sierpnia i niewkluczone, że już wtedy posłowie zajmą się sprawą Mariana Banasia. Wcześniej sam Banaś poinformował na Twitterze, że do Najwyższej Izby Kontroli wpłynęło pismo marszałek Sejmu Elżbiety Witek o uchylenie mi immunitetu.

Z wnioskiem o uchylenie immunitetu prezesowi NIK wystąpił w ubiegłym tygodniu do marszałek Sejmu Prokurator Generalny. Wśród kilkunastu zarzutów, które prokuratura zamierza postawić Banasiowi, jest podanie nieprawdy w oświadczeniach majątkowych i deklaracjach podatkowych. Zdaniem prokuratorów, Banaś miał zaniżyć w deklaracjach podatkowych za lata 2015-2020 przychody z dzierżawy kamienicy w Krakowie. Według prokuratury, naraziło to Skarb Państwa na stratę ponad 50 tys. zł z należnego podatku dochodowego.

Jak informują śledczy, Banaś miał też nakłaniać Dyrektora Administracji Skarbowej w Krakowie do bezprawnego ujawnienia mu informacji na temat prowadzonych w jego sprawie czynności przez Centralne Biuro Antykorupcyjne i kontroli podatkowej.

"Jak wynika z ustaleń prokuratury, Marian Banaś zaniżył wartość posiadanych zasobów finansowych w każdym z 10 oświadczeń majątkowych skontrolowanych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, które składał w okresie od listopada 2015 r. do sierpnia 2019 r. jako szef Służby Celnej, szef Krajowej Administracji Skarbowej, minister finansów i prezes Najwyższej Izby Kontroli. Wysokość zaniżonej kwoty sięgała nawet 550 tys. zł. Ponadto Marian Banaś zataił w oświadczeniach majątkowych inwestycję w dzieło sztuki rzeźbę włoskiego artysty i dochód osiągnięty z jej sprzedaży. Za podanie nieprawdy w oświadczeniach o stanie majątkowym grozi do pięciu lat pozbawienia wolności" - przekazała Prokuratura Krajowa.

Zarzuty usłyszał też Jakub Banaś, syn prezesa NIK

Także w ubiegły piątek syn Banasia został zatrzymany w piątek na lotnisku Kraków Balice, gdy wracał wraz z żoną z urlopu, a zatrzymania dokonali funkcjonariusze CBA. Samo CBA poinformowało o zatrzymaniu dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie Tadeusza G. oraz społecznego doradcy prezesa NIK Jakuba Banasia. W sobotę Prokuratura Regionalna w Białymstoku postawiła zarzuty Jakubowi Banasiowi i jego żonie Agnieszce, a także Tadeuszowi G.

Marian Banaś oświadczył, że zaistniała sytuacja nie wpłynie w żaden sposób na dalszą pracę NIK prowadzącej "postępowania kontrolne, których wyniki są oczekiwane społecznie".

DOSTĘP PREMIUM