"Ziobro i Kamiński powinni podać się do dymisji". Publicysta o skutkach wojny obozu rządzącego z Banasiem

Niezależnie od tego, w jaki sposób zostanie rozstrzygnięty wniosek o odebranie immunitetu Marianowi Banasiowi, to i tak wszystko skończy się kompromitacją Ziobry i Kamińskiego. - Bo w tym wniosku czytamy, że Banaś przez kilka lat źle wypełniał oświadczenia majątkowe. Było to w czasie, kiedy robił błyskotliwą karierę dzięki PiS-owi - ocenił w TOK FM Jakub Majmurek z "Krytyki politycznej".
Zobacz wideo

We wtorek 10 sierpnia ma zebrać się komisja sejmowa, aby zająć się wnioskiem o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia. Wcześniej sam Banaś poinformował na Twitterze, że do NIK wpłynęło pismo marszałek Sejmu Elżbiety Witek o uchylenie jego immunitetu. Ma to związek z kilkunastoma zarzutami, które prokuratura zamierza postawić Banasiowi, m.in. podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych i deklaracjach podatkowych.

Jakub Majmurek z "Krytyki politycznej", który był gościem "Wywiadu Politycznego" TOK FM, ocenił, że między Banasiem a ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro i szefem służb Mariuszem Kamińskim toczy się otwarta wojna. - Można tylko załamać ręce nad tym, do jakiego stanu doszła Polska. Instytucje, które powinny stać na straży praworządności, jak prokuratura i NIK, stały się upolitycznione jak chyba nigdy po 1989 roku - powiedział.

Jego zdaniem, mamy do czynienia z konfliktem, który od początku do końca jest generowany przez obóz rządzący. - To on wpuścił do organizmu państwa wirusa, przez którego ma teraz problem. To on wyniósł na jedno z najwyższych stanowisk w państwie Mariana Banasia, czyli człowieka, na którym – jak się okazało – ciążą bardzo poważne zarzuty. A teraz to on próbuje Banasia odsunąć - wyjaśniał.

Jak przekonywał, niezależnie od tego, w jaki sposób zostanie rozstrzygnięty wniosek o odebranie immunitetu Marianowi Banasiowi, to i tak wszystko skończy się kompromitacją ministrów Ziobry i Kamińskiego. - Bo w tym wniosku czytamy, że Banaś przez kilka lat źle wypełniał oświadczenia majątkowe. Było to w czasie, kiedy robił błyskotliwą karierę dzięki PiS-owi. Więc albo służby Kamińskiego nie były w stanie tego zauważyć, albo wiedziały i było na to przyzwolenie, gdyż taka jest kultura polityczna PiS, że przyzwala się na korupcję wysokich urzędników. W obu przypadkach Kamiński powinien podać się do dymisji - ocenił publicysta.

Dodał, że opozycja powinna wykorzystać debatę w Sejmie dot. odebrania immunitetu Marianowi Banasiowi, by "uwidocznić kompletną kompromitację Ziobry i Kamińskiego".

"Specjalny fundusz wyborczy polityków Solidarnej Polski"

Jakub Majmurek odniósł się także do zapowiedzi Marian Banasia, że NIK wkrótce przedstawi wnioski z kontroli Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Zbigniew Ziobro. - Media już pisały, że to był taki specjalny fundusz wyborczy polityków Solidarnej Polski. Wyglądało to tak, że tam gdzie oni startowali w wyborach, szły za nimi wpłaty z Funduszu Sprawiedliwości dla różnych lokalnych instytucji. Ta kwestia powinna bardzo poważnie zaszkodzić karierze politycznej Zbigniewa Ziobry. Ale nie zaszkodzi, dopóki jest on potrzebny Jarosławowi Kaczyńskiemu – zakończył gość Karoliny Lewickiej.

DOSTĘP PREMIUM