Waszczykowski do bólu szczerze o Marku Brzezinskim: Cieszę się, że zastąpi obecnego oszołoma

Cieszę się, że Mark Brzezinski zastąpi obecnego oszołoma, który kieruje ambasadą amerykańską w Polsce - stwierdził bez ogródek były szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski.
Zobacz wideo

Były minister spraw zagranicznych był gościem Stanisława Janickiego w Polskim Radiu 24. I z tej okazji pozwolił sobie na szczerość w odniesieniu do obecnych, wciąż jeszcze urzędujących władz ambasady USA w Polsce. 

Najpierw jednak Witold Waszczykowski skomplementował Marka Brzezinskiego, który już oficjalnie został nominowany przez Biały Dom do objęcia placówki w Warszawie. - Pan Mark Brzezinski ma wszelkie predyspozycje, by przyczynić się do dalszego rozwoju naszej współpracy polsko-amerykańskiej. Ja osobiście się cieszę z tego powodu, ponieważ jest to zawodowy dyplomata, umiarkowany, nigdy nie dał poznać po sobie, że ma jakieś skrajne poglądy - wyliczał były szef polskiego MSZ.

Po czym zestawił Marka Brzezinskiego z obecnie kierującym ambasadą USA w Warszawie B. Bix Aliu, który  sprawuje obecnie funkcję Chargé d’Affaires. - Cieszę się również, że zastąpi obecnego oszołoma, który kieruje ambasadą amerykańską w Polsce - stwierdził wprost Waszczykowski, odnosząc się do dyplomaty, który zastępcą szefa misji w Warszawie został w czerwcu 2019 roku. W styczniu 2021 roku, gdy ze stanowiskiem ambasadora pożegnała się Gerogette Mosbacher, to właśnie on przejął kierowanie pracami amerykańskiej placówki. 

Witold Waszczykowski znany jest ze swoich "złotych wypowiedzi". Najbardziej zasłynął w 2017 roku, kiedy jeszcze jako szef MSZ po powrocie z obrad Rady Bezpieczeństwa ONZ stwierdził, że przeprowadził wiele owocnych rozmów, w tym z przedstawicielem San Escobar - kraju, który nie istnieje. Później okazało się, że ówczesnemu ministrowi chodziło o Saint Kitts i Nevis.

Kim jest Mark Brzezinski?

Mark Brzezinski to syn Zbigniewa Brzezińskiego, byłego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Cartera, z wykształcenia prawnik i dyplomata. Brzeziński pracował w administracji Baracka Obamy jako dyrektor wykonawczy Arktycznego Komitetu Sterującego Białego Domu i jako ambasador USA w Szwecji. Pracował także w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Białego Domu za administracji Billa Clintona, najpierw jako dyrektor ds. Rosji i Eurazji, a później jako dyrektor ds. Bałkanów.

DOSTĘP PREMIUM