"Celem jest zapewnienie bezkarności rządzącym". Przed Sejmem w Warszawie i w wielu miastach Polski trwają manifestacje w obronie TVN

Przed Sejmem zakończyła się manifestacja w obronie TVN. Jej uczestnicy przyszli z plakatami na których można przeczytać hasła "Będę bronił TVN. To moja stacja" i "Wolne media, wolni ludzie, wolna Polska", a także z logo TVN z literą "V" stylizowaną na znak victorii (zwycięstwa). Protesty zorganizowano także w kilkudziesięciu innych miastach.
Zobacz wideo

W blisko 90 miastach w całej Polsce trwały manifestacje w obronie telewizji TVN 24 i innych niezależnych mediów. Największa z nich przez ponad dwie godziny miała miejsce w Warszawie. Protestujący zgromadzili się przed Sejmem, gdzie jutro posłowie zajmą się kontrowersyjnym projektem ustawy nazywanej też LEX TVN.

Demonstrację zabezpieczały znaczne siły policyjne. Protestujący skandują "Wolne media". Wcześniej aktywiści weszli na dach budynku Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu przy Krakowskim Przedmieściu.

"Na dach budynku weszło pięć osób, nie chciały zejść. Naruszono nietykalność jednego z policjantów" - powiedział PAP podkom. Rafał Retmaniak z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji. Ok. godz. 18 służby zaczęły ściągać manifestantów z dachu.

Inicjator manifestacji - Komitet Obrony Demokracji - poinformował w mediach społecznościowych i na swojej stronie internetowej, że manifestacja została zorganizowana w obronie wolnych mediów i wolności słowa.

"Stajemy razem, by wyrazić naszą niezgodę i nasz sprzeciw wobec wszelkich działań mających ograniczyć wolność słowa i wolność mediów w Polsce" – napisał.

W manifestacji wzięli udział także politycy, w tym pełniący obowiązki przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Donald Tusk.

- Wolne media obok niezawisłych sądów i przestrzegania praw mniejszości odróżniają demokrację od dyktatury. Wolne media to zdobycz zmian przełomowego roku 1989 roku, przemian które w sferze mediów przyniosły powiew wolności. Rząd PiS przygotował nowelizację ustawy medialnej, której celem jest powrót do komunistycznych wzorców. To system, którego celem jest zapewnienie bezkarności rządzącym - mówił Donald Tusk przed Sejmem. Dodał, że dla PiS-u najgorsza jest prawda. - Nie wygracie, bo my nie będziemy milczeć. Będziemy głośno krzyczeć, nie będziemy słuchać waszych kłamstw - mówił dalej Tusk. - Będziemy walczyć i zwyciężymy - zakończył były premier. 

Manifestacje w 80 miastach Polski

KOD poinformował, że podobne manifestacje rozpoczęły się o tej samej porze w 80 miastach Polski.

W Gdańsku blisko 200 osób manifestowało przy fontannie Neptuna. Tłumy turystów, którzy odwiedzają Jarmark Dominikański, spontanicznie dołączały się do protestu. Nad ich głowami widać flagi KOD-u, Unii Europejskiej, miasta Gdańsk oraz transparenty z napisami "łapy precz" i logiem TVN.

Z kolei w Białymstoku zebrało się kilkaset osób. Jak donosi reporter TOK FM Jakub Medek, demonstracja ma charakter mocno zorganizowany. - Jak na Białystok frekwencja nie jest zła, na pewno więcej niż 500 osób, mniej niż tysiąc - mówił Jakub Medek, który był na proteście w Białymstoku. 

DOSTĘP PREMIUM