Premier reaguje na "głębokie zaniepokojenie" szefa dyplomacji USA. "Pokazujemy dobre intencje"

Premier Mateusz Morawiecki skomentował oświadczenie szefa amerykańskiej dyplomacji. Antony Blinken wyraził "głębokie zaniepokojenie" władz USA ustawą "lex TVN" i nowelizacją KPA. Premier ocenił jednak, że obawy Amerykanów są nieuzasadnione, mówił o "amerykańskich przyjaciołach" i "dobrych intencjach" polskiego rządu.
Zobacz wideo

Szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken skrytykował nie tylko "lex TVN", ale również nowelizację Kodeksu postępowania administracyjnego, która dotyczy m.in. odzyskiwania mienia przez ocalałych z Holokaustu. Oświadczenie pojawiło się w nocy ze środy na czwartek. "Jesteśmy głęboko zaniepokojeni polską ustawą ograniczającą odzyskiwanie mienia przez ocalałych z Holokaustu i odzyskiwanie własności skonfiskowanej w czasach komunizmu oraz ustawą, która poważnie osłabi wolność mediów" - oświadczył Blinken.

 - W przypadku nowelizacji KPA nie chcemy zdecydowanie tego, aby dochodziło do takich patologii jak te, które miały miejsce w Warszawie i nie tylko, czyli odnajdywanie gdzieś 130, 140-letnich żyjących w Ameryce Południowej jeszcze przedwojennych właścicieli, których o zgrozo polskie sady akceptowały jako rzeczywiście żyjących, podpisujących dokumenty notarialne - wyjaśniał premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, była to "kpina ze sprawiedliwości". - Nie ma to nic wspólnego z obawami kierowanymi pod naszym adresem przez naszych amerykańskich przyjaciół - zaznaczył. 

Komentował również to, co Blinken mówił o "lex TVN". - Wiele razy wyjaśniałem, że nie ma tutaj zamiarów wobec konkretnej telewizji, tylko jest zamiar uszczelnienia przepisów po to, aby nie dochodziło do takiej sytuacji, żeby firmy spoza Unii Europejskiej kupowały sobie dowolnie w Polsce media - stwierdził premier. - Poważne państwo ma realne instrumenty do tego, żeby wydawać zgodę lub nie. I dotychczasowe przepisy okazał się po prostu nieszczelne - dodał. 

- Proszę posłuchać tej uwagi, którą przedstawił wczoraj pan przewodniczący Marek Suski, ten intencji zgłoszenia dodatkowej poprawki jeszcze na poziomie prac senackich. Przyjęliśmy także argument pana Pawła Kukiza, aby żadna spółka skarby państwa nie mogła być nabywcą tego typu aktywów - mówił dalej Morawiecki. - Pokazujemy w ten sposób dobre intencje, ale zarazem powagę i wagę państwa polskiego - podsumował. 

DOSTĘP PREMIUM