Kwaśniewski: PiS ma czym korumpować i nie ma oporów. Gra o władzę bez hamulców

"Lex TVN" trafiło do Senatu, w którym większość ma opozycja. Spodziewać się można więc odrzucenia kontrowersyjnych przepisów. Wtedy PiS będzie mieć kłopot, bo do odrzucenia senackiego może zabraknąć głosów. Ale zdaniem Aleksandra Kwaśniewsiego rządzącym może się udać werbowanie posłów. - Mają czym korumpować i nie mają oporów - mówił w TOK FM były prezydent.
Zobacz wideo

Wczorajsze głosowanie to dopiero pierwsza odsłona walki rządzących o "lex TVN". Po Sejmie przepisami zajmie się Senat. Może się to skończyć odrzuceniem kontrowersyjnych przepisów i sprawą znów zajmą się posłowie.

Jak ocenił Aleksander Kwaśniewski, wtedy będziemy świadkami "burzliwej debaty". PiS będzie musiał dołożyć wszelkich starań, by ustawę udało się przyjąć. A nie będzie łatwo, bo do odrzucenia senackiego weta potrzebna jest bezwzględna większość głosów, czyli liczba głosów "za" musi być większa niż suma "przeciw" i "wstrzymujących się", przy obecności na sali co najmniej połowy ustawowej liczby posłów (230).

- Mają czym korumpować i nie mają oporów - tak były prezydent ocenił szanse na sukces PiS.

Zdaniem Kwaśniewskiego "czeka nas trudny okres". - PiS gra o władzę na zasadzie "być albo nie być", bez żadnych hamulców. W perspektywie krótkoterminowej jestem pesymistą - stwierdził. Ale dodał, że optymizm może się pojawić, bo niedługo znów ludzie mogą wyjść na ulice, a PiS zacznie tracić poparcie.

Będą wcześniejsze wybory? "Wszystko tak się układa" 

Były prezydent podtrzymywał również tezę, którą głosił już wcześniej, że na wiosnę odbędą się przyspieszone wybory. - Wszystko się tak układa. I ten "Polski Ład", który został odpalony w takim terminie, że puentą powinny być wcześniejsze wybory. Sytuacja w Zjednoczonej Prawicy również w tej chwili skłania do tego, żeby przeciąć ten gordyjski węzeł. Oczywiście ostatecznym argumentem będą notowania - zaznaczył. - Scenariusza trwania w błocie czy gniciu bym też nie wykluczał, ale stawiam na to, że zbliżamy się do wcześniejszych wyborów - mówił gość TOK FM.

Jak do wcześniejszych wyborów powinni przygotować się przeciwnicy PiS? Kwaśniewski ocenił, że na początek Porozumienie Jarosława Gowina powinno dołączyć do PSL, które, jak mówił niedawno Marek Sawicki, jest "szalupą ratunkową dla rozbitków". - Gowin już specjalnie nie ma opcji. Po tym wszystkim, co się wydarzyło, jakaś jego kolejna wolta byłaby całkowitą utratą powagi politycznej - ocenił. 

- Być może przyjęcie takiego wariantu ratunkowego nie brzmi dobrze, ale ma sens. A z punktu widzenia Koalicji Polskiej, PSL, przyjęcie kilku osób, które są ze środowisk miejskich, konserwatywnych, katolickich, nie zaszkodzi - podsumował były prezydent. 

DOSTĘP PREMIUM