"Kaczyński chce zrównać z ziemią media i zbudować nową Polskę". Zbigniew Hołdys o "lex TVN" i planach prezesa PiS

Parę lat temu ostrzegałem zakumplowanych ze mną ludzi ze świata polityki, by uważali, co Kaczyński mówi, bo on już wtedy zapowiadał, że przeorze sądy najgłębszym pługiem, jaki sobie można wyobrazić. A przed ostatnimi wyborami do Sejmu powiedział, że przed PiS-em jest największe wyzwanie, czyli zajęcie się mediami. Ostrzegał, że będzie wrzask niemożliwy, ale oni to zrobią. I właśnie robią - stwierdził Hołdys.
Zobacz wideo

W minionym tygodniu PiS przeforsował w Sejmie nowelizację ustawy medialnej, zwaną "lex TVN", którą teraz zajmie się Senat. W ocenie ekspertów i opozycji jest ona wymierzona w Grupę TVN, której głównym udziałowcem jest amerykański koncern Discovery. Firma formalnie poinformowała już polskie władze o złożeniu skargi prawnej. Według Discovery, Polska złamała przepisy umowy o wzajemnej ochronie inwestycji. Jak informowały media, Stany Zjednoczone rozważają wprowadzenie sankcji na Polskę za przegłosowanie "lex TVN".

Do tych wydarzeń odnieśli się w TOK FM prof. Magdalena Środa i Zbigniew Hołdys. - Parę lat temu ostrzegałem zakumplowanych ze mną ludzi ze świata polityki, by uważali, co Kaczyński mówi, bo on już wtedy zapowiadał, że przeorze sądy najgłębszym pługiem, jaki sobie można wyobrazić. A przed ostatnimi wyborami do Sejmu powiedział, że przed PiS-em jest największe wyzwanie, czyli zajęcie się mediami. Ostrzegał, że będzie wrzask niemożliwy, ale oni to zrobią. I właśnie robią - stwierdził Hołdys.

Jego zdaniem, plan Kaczyńskiego polega na tym, by zrównać z ziemią wszystkie niezależne instytucje. - Wszystko, co istniało, zanim on z bratem doszli do władzy. Prezes PiS chce usunąć sędziów, nauczycieli, lekarzy, którzy byli do tej pory, i wymienić ich na nowych. Zbudować nową Polskę. Chodzi też o likwidację wszystkich mediów, które istniały do tej pory, i utworzenie w ich miejsce nowych, opartych o nową oligarchię, którą PiS teraz finansuje na wszystkie możliwe sposoby - powiedział.

Prof. Magdalena Środa zgodziła się ze Zbigniewem Hołdysem, mówiąc, że zmiany, jakie zachodzą dziś w Polsce, idą w stronę "totalnej demolki". - Kaczyński zostawia po sobie ziemię spaloną. I właściwie nie wiadomo, czemu ma to służyć, bo jest człowiekiem starym i po co mu ta władza, nie jestem w stanie tego pojąć - mówiła.

Jak dodała, prezes Kaczyński przejmie też uniwersytety i instytucje kultury, "bo są barierą na drodze realizacji jego celów". - Prezes ma swoją wizje kultury, "kaczorowej", czyli filmy narodowowyzwoleńcze, żołnierze wyklęci, pieśni patriotyczne. To ma być kultura polska podporządkowana jakiejś polityce historycznej zupełnie zdeformowanej - oceniła.

- Nie jestem w stanie zrozumieć tych wszystkich partyjnych sług. Jak oni widzą swoją przyszłość? Będą mogli spojrzeć sobie w lustro, gdy przekroczyli wszystkie możliwe granice? Jak prezydent Duda, Paweł Kukiz, Ryszard Terlecki będą mogli funkcjonować w normalnym świecie, którzy mają pewne standardy? To jest dla mnie zagadka - zakończyła gościni Daniela Passenta.

"Lex TVN". O co chodzi w projekcie?

Projekt PiS nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, nazywany "lex TVN", zmienia zasady przyznawania koncesji na nadawanie dla mediów z udziałem kapitału spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Zdaniem wielu dziennikarzy, ekspertów i polityków opozycji projekt jest wymierzony w Grupę TVN, bo wejście w życie zawartych w projekcie przepisów może oznaczać konieczność sprzedaży TVN-u przez amerykański koncern Discovery.

Według projektu koncesję na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych może uzyskać podmiot z siedzibą w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem że nie jest zależny od osoby zagranicznej spoza EOG.

DOSTĘP PREMIUM