"Premier dyskutuje z polityką rządu sprzed dwóch kadencji, to dziecinne". Ekspert o konfrontacyjnym tonie Morawieckiego

Premier ciągle konfrontuje się z opozycją i ten ton jest dziecinny. Ja bym wolał, żeby opowiadał, jaki ma pomysł na rozwój kraju, a nie cały czas dyskutował z polityką rządu sprzed dwóch kadencji i narzekał na to, że kiedyś było inaczej. Premier dyskutuje z innym światem i inną rzeczywistością. Wydaje mi się, że to jest trochę niepoważne - mówił w TOK FM Andrzej Bobiński z "Polityki Insight".
Zobacz wideo

Podczas poniedziałkowej debaty w Sejmie o stanie wyjątkowym lwią cześć przemówienia premier Mateusz Morawiecki poświęcił opozycji. - Odgrywacie rolę oklaskiwaną w Moskwie i w Mińsku, powinniście przeprosić - stwierdził. Z kolei w środę na konferencji prasowej, kiedy ogłaszał zmiany podatkowe, mówił: "Prosimy, by popatrzeć na ten model rozwoju gospodarczego, który rząd PiS-u promuje, w porównaniu do tego neoliberalnego modelu PO".

Zdaniem Andrzeja Bobińskiego z "Polityki Insight", który był gościem TOK FM, ta "retoryka jest bardzo polityczna i kampanijna". - Cały ten ton konfrontacyjny jest dziecinny. Ja bym wolał, żeby premier opowiadał, jaki ma pomysł na rozwój kraju, a nie cały czas dyskutował z polityką rządu sprzed dwóch kadencji i narzekał na to, że kiedyś było inaczej. Premier dyskutuje z innym światem i inną rzeczywistością. Wydaje mi się, że to jest trochę niepoważne, gdy szef rządu jest w bitwie politycznej z Platformą sprzed sześciu czy dziewięciu lat - komentował gość TOK FM.

Jak dodał, choć te słowa premiera brzmią bardzo kampanijnie, to w najbliższym czasie wyborów parlamentarnych raczej nie będzie. - Nie spodziewam się wyborów w najbliższym czasie. Stan wyjątkowy na pograniczu z Białorusią, który może zostać przedłużony, prowadzi raczej do tego, że przyspieszonych wyborów na wiosnę 2022 nie będzie. Myślę też, że podniesienie pensji posłom sugeruje, że partia rządząca nie wybiera się na wybory, bo raczej nie daje się podwyżek parlamentarzystom przed wyborami - tłumaczył.

Po co więc premierowi Morawieckiemu ta konfrontacyjna i kampanijna retoryka? - Myślę, że to walka o sondaże i walka wewnątrz PiS-u - ocenił gość Karoliny Lewickiej.

DOSTĘP PREMIUM