"Nie będzie żadnego wychodzenia Polski z UE". Rzecznik rządu uspokaja po słowach Terleckiego

Jesteśmy za tym, żeby Polska była członkiem UE, ale jednocześnie jesteśmy za tym, aby Polska odgrywała podmiotową rolę - deklarował rzecznik rządu Piotr Müller. Szef klubu PiS stwierdził w środę, że "powinniśmy myśleć nad tym, w jaki sposób możemy jak najbardziej współpracować, żebyśmy wszyscy byli w Unii". - Ale żeby ta Unia była taka, jaka jest dla nas do przyjęcia. Bo jeżeli pójdzie tak, jak się zanosi, to musimy szukać drastycznych rozwiązań. Brytyjczycy pokazali, że dyktatura brukselskiej demokracji im nie odpowiada. Odwrócili się i wyszli - mówił.
Zobacz wideo

- My nie chcemy wychodzić, u nas poparcie dla UE jest bardzo silne. No, ale nie możemy dać się zapędzić w coś, co ograniczy naszą wolność i nasz rozwój - mówił wczoraj Terlecki podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

O wypowiedź szefa klubu PiS pytany był dziś rzecznik rządu. - Nie będzie żadnego wychodzenia Polski z Unii Europejskiej. Jesteśmy za tym, żeby Polska była członkiem UE, ale jednocześnie jesteśmy za tym, aby Polska odgrywała podmiotową rolę - stwierdził rzecznik rządu Piotr Müller, który był gościem programu Tłit w Wirtualnej Polsce.

Według niego nie jest tak, jak za czasów Donalda Tuska, że jesteśmy w Unii i będziemy robić wszystko, co nam mówią. - Nie. My też mamy swoje prawa w ramach UE i w ramach procesu legislacyjnego i powinniśmy z nich korzystać - podkreślił Müller.

Na pytanie, czy może zapewnić, że my nie pójdziemy drogą Wielkiej Brytanii i nie wyjdziemy z UE, rzecznik rządu odparł: "Nie pójdziemy drogą Wielkiej Brytanii, bo to jest dla nas niekorzystne. Polska w Unii Europejskiej, to Polska, która jest bardziej zamożna. Polska, która korzysta na wymianie handlowej. Polska, która jest bardziej bezpieczna geopolitycznie".

- Natomiast nie zmienia to faktu, że my musimy w UE wyrażać swoje zdanie i niektóre rzeczy kontestować - mówił rzecznik rządu.

DOSTĘP PREMIUM