Min. Czarnek wytłumaczył, kim jest rodzic. "To już nie bawi, to przeraża"

Minister edukacji Przemysław Czarnek komentował w TVP Info rezolucję Parlamentu Europejskiego dotyczącą tzw. tęczowych rodzin. W swojej argumentacji sięgał miliardy lat wstecz, odwołał się też do prawa rzymskiego. I "zapomniał" o rodzicach adopcyjnych.
Zobacz wideo

- Czy ja wszystkim państwu muszę tłumaczyć, że rodzic to jest ten, co zradza potomstwo i czy musimy naprawdę sobie po raz kolejny tłumaczyć, że zrodzić potomstwo może tylko kobieta z mężczyzną, a nie kobieta z kobietą czy mężczyzna z mężczyzną - mówił w TVP Info Przemysław Czarnek.

Minister edukacja komentował wydaną we wtorek rezolucję Parlamentu Europejskiego, w której stwierdzono, że pary jednopłciowe powinny mieć takie samo prawo do tworzenia rodzin jak inne osoby. W dokumencie napisano, że małżeństwa lub zarejestrowane związki partnerskie zawarte w jednym państwie członkowskim powinny być uznawane we wszystkich państwach członkowskich w jednolity sposób.

Krytykując rezolucję PE, Czarnek przekonywał, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, to „oczywiste sprawy" znane ludziom „od miliardów lat" (Homo sapiens powstał prawdopodobnie ok. 200 tysięcy lat temu – red.). Minister edukacji dodał, że taki model małżeństwa zapisano też w prawie rzymskim.

Słowa Przemysława Czarnka wywołały falę komentarzy w mediach społecznościowych. "Co prawda homo sapiens istnieje setki tysięcy lat a nie miliardy ale w ustach @CzarnekP uznajmy to za postęp bo to jednak ukłon w kierunku teorii ewolucji" – napisał na Twitterze Radosław Sikorski.

"Śmialiście się z rzucania kamieniami w dinozaury? Według pana Czarnka, ministra edukacji naszych dzieci i wnuków, ludzie byli na Ziemi na długo przed nimi - „od miliardów lat". To już nie bawi, to przeraża" - skomentował były premier Marek Belka.

Komentujący wypowiedź szefa MEiN zwrócili też uwagę, że Czarnek "zapomniał", że osobach, które stworzyły rodzinę dla dzieci adoptowanych.

"Pytanie, co po tej wypowiedzi poczują rodzice, którzy obdarzyli miłością i dali szanse na dobre dzieciństwo dzieciom, które adoptowali oraz wszyscy ci ojcowie i matki, którzy wychowują dzieci swoich partnerów...: - zauważył Michał Protaziuk z Onetu.

Bez Tuska się nie da

Min. Czarnek w rozmowie z TVP Info zajął się też Donaldem Tuskiem. Lider PO podczas sobotniej konwencji krajowej przekonywał, że PiS chce wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej.

W ocenie ministra to "koleżanki i koledzy z lewactwa europejskiego, którzy wytoczyli nam wojnę ideologiczną, próbują wprowadzać rewolucję kulturową w Europie i w Polsce".

- To są oni, chcą nas wypychać, a my się wypchnąć z Unii nie damy - mówił. - Proszę sobie nie robić zbyt wielkich trudów – zwrócił się wprost do Donalda Tuska.

DOSTĘP PREMIUM